AKTUALNOŚCI

„Co to jest niepodległość?

Kiedyś Rosja, Austria i Prusy
na Polskę mieli chytre zakusy.
Niestety w końcu im się udało
i zagrabili Polskę całą.
Przez długie 123 lata
nie było nas na mapie świata.
I jak to czasem mówią dorośli
wtedy nie było niepodległości.

Co to jest niepodległość
teraz wiem już na pewno.
Każde dziecko dziś woła
to polski dom, polska szkoła (…)”

Na to pytanie próbowali sobie odpowiedzieć uczestnicy uroczystości Zespołu Szkół w Resku.

Punktualnie o godz. 11.11 zgromadzeni na hali Zespołu Szkół w Resku uczniowie, zaproszeni goście, nauczyciele odśpiewali cztery zwrotki Mazurka Dąbrowskiego, aby uczcić 101. Rocznicę Odzyskania Niepodległości przez Polskę. To wielkie święto łączy się z tradycyjnie od lat obchodzonym Świętem Patrona Szkoły Podstawowej w Resku. Gośćmi byli, m. in., proboszcz Parafii NMP ks. Marian Kaptur, członkinie Klubu K-60 w Resku, członkowie Koła Emerytów i Rencistów w Resku, dyrekcja szkoły. O majorze Sucharskim opowiedział zebranym honorowy gość, prezes Klubu Szkół Westerplatte, p. Adam Szatkowski.

Obchody Narodowego Święta Odzyskania Niepodległości w klasach 1-3 w szkole podstawowej w Resku, jak zwykle poprzedzone były szeregiem przygotowań. W całej szkole rozbrzmiewały hymny - narodowy i szkolny. W klasach słychać było pieśni patriotyczne. ,,Przybyli ułani pod okienko” do perfekcji opanowane przez naszych najmłodszych uczniów.

Klasa 2b, zebraną z różnych źródeł wiedzę na temat Polski i jej historii, usystematyzowała w formie lapbooków. W tym całym zamieszaniu grupa uczniów, przedstawicieli klas 2 i 3, przygotowywała się do konkursu ,,Wokół Symboli Narodowych”, organizowanego przez IPN Szczecin.

To już piąta edycja konkursu, który wciąż cieszy się dużym zainteresowaniem dzieci. W tym roku opanowywaliśmy wiedzę o Polsce Podziemnej. Poznaliśmy postacie bohaterów tego okresu: Irenę Sendlerową, Witolda Pileckiego, Tadeusza Zawadzkiego, Aleksandra Kamińskiego.

Kopiuj mistrzów,
dopóki sam nie zostaniesz mistrzem.
Stefan Żeromski

W Szkole Podstawowej w Starogardzie im. Ireny Sendlerowej po wczorajszych oficjalnych uroczystościach upamiętniających Święto Niepodległości, dzisiejszego dnia (8 listopada) odbył się mecz koszykówki nauczyciele kontra uczniowie.

Pomysłodawczynią spotkania była pani Bożena Tomala. Organizatorem wydarzenia stał się prężnie działający samorząd uczniowski, pod kierunkiem pani Magdy Marcinkowskiej – Treli, który szybko podchwycił inicjatywę nauczycielki chemii.

Spotkanie rozegrane zostało w gorącej atmosferze, przy żywym dopingu publiczności. Uczniowie mieli przygotowane szyldy dopingujące do „walki o zwycięstwo”. Nie zabrakło także „fali” - młodzież doceniała celne rzuty obu drużyn. Nie brakowało widowiskowych akcji, dzięki którym publiczność podziwiała zwinność i szybkość grających a wszystko przy zachowaniu zasad fair play w obu drużynach. Wygrali nauczyciele, otrzymując z rąk pani dyrektor Ryszardy Czaban puchar ufundowany przez Stowarzyszenie Edukacyjno – Oświatowe „Starogródek”.

W tym dniu nie było jednak przegranych, gdyż idea, która przyświecała zorganizowaniu meczu to szczytny cel „Społeczność szkolna Starogardu dla Niepodległej”.

11 listopada 2019r. obchodzić będziemy 101. rocznicę odzyskania przez Polskę Niepodległości. W ten dzień w Resku o godzinie 11-tej odbędzie się msza święta "Za Ojczyznę". W ramach akcji „Niepodległa do hymnu!” msza zakończy się wspólnym odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego.

Po odśpiewaniu hymnu państwowego delegacja władz samorządowych złoży wieńce: przy pomniku - tablicy poświęconej mjr. Henrykowi Sucharskiemu, przy pomniku poległych w walce o wolność i niepodległość ojczyzny 1939-1945 oraz na Kwaterze wojennej żołnierzy I Armii Wojska Polskiego na cmentarzu w Resku.

Dziś, na rynku w Resku rozłożono scenę. Pewnie wielu pomyślało, że szykują się jakieś występy artystyczne, chociażby związane ze zbliżającymi się obchodami Dnia Niepodległości. Po rozłożeniu, chwilę później scena została złożona - dlaczego? Już wyjaśniamy.

Być może ktoś zwrócił uwagę, że ta dzisiaj rozstawiana scena, znacząco różniła się od tej, którą już od wielu lat oglądamy na wszystkich gminnych imprezach. Jak się okazuje, gmina Resko od dzisiaj dysponuje nowoczesną sceną mobilną!

 - Nowa mobilna scena, to zakup który został już dużo wcześniej zaplanowany i wchodził w zakres przebudowy "Rynku Miejskiego" w Resku. Dzisiaj, dostawca i jednocześnie producent mobilnych scen, dostarczył naszą scenę do Reska. W zakres zakupu, wchodziło jej pokazowe rozłożenie oraz szkolenie naszych pracowników z zasad jej obsługi - powiedział Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska.

Jak czytamy na stronie producenta, jest to nowoczesna, zadaszona, mobilna scena o wymiarach płyty 8x6 metrów. Dzięki zainstalowanej hydraulice, scenę mogą rozłożyć dwie osoby w zaledwie 45 min. Mobilna scena jest idealna na występy artystyczne, małe koncerty i oprawy didżejsko – oświetleniowe. Jej innowacyjne rozwiązania gwarantują sprawny transport, szybki, łatwy i bezpieczny montaż w kilka chwil.

Prawdopodobnie szybkość jej obsługi jest faktycznie imponująca, bo załapaliśmy się już tylko na etap składania sceny 🙂 .

Dzisiaj, tj. 7 listopada 2019 r., otrzymaliśmy odpowiedź z Zachodniopomorskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie planowanego zakończenia działalności spółki lekarskiej "COR" w Resku.

Jak informowaliśmy wcześniej w okresie przejściowym, do czasu kiedy pojawi się nowy podmiot który zapewni opiekę lekarską na terenie gminy Resko, mogą pojawić się problemy z dostępem do opieki lekarskiej działających w ramach POZ.

Stanowisko Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Szczecinie:

Świadczeniodawca, NZOZ w Resku, poinformował ZOW NFZ o zamiarze zamknięcia przychodni z końcem roku – obowiązek uprzedzenia Funduszu o zaprzestania udzielania świadczeń wynika z umowy.

W związku z tą zapowiedzią z inicjatywy burmistrza trwają obecnie starania, by zachować dostępność do podstawowej opieki zdrowotnej na miejscu, w Resku.

Zachodniopomorski Oddział NFZ deklaruje swój udział w planowanych rozmowach, wszelką możliwą pomoc oraz ułatwienie w sprawach formalno-prawnych, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Co do zasady: organizacja podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) jest zadaniem własnym gminy

(gmina zapewnia odpowiednią bazę lokalowa, spełniającą wymogi dla podmiotu udzielającego świadczeń opieki zdrowotnej; zapewnia także personel z wymaganymi kwalifikacjami). NFZ zawiera umowę na podstawie złożonego przez podmiot leczniczy wniosku i finansuje udzielane przez niego świadczenia.

W tym roku na terenie naszej Gminy została porzucona rekordowa ilość zwierząt. Dzięki wolontariuszom, którzy zapewniają domy tymczasowe, schronienie znalazło ponad 10 kotów. Przebywają one pod dachem wolontariusza do momentu znalezienia nowego domu.

Są w nich karmione butelką, leczone i uczone życia wśród ludzi. Jest to szczególnie ważne w przypadku zwierząt osłabionych, szczeniąt i kociąt najbardziej narażonych na groźne dla życia choroby wirusowe czy zwierzaków, które zwyczajnie nie radzą sobie w warunkach schroniskowych. Dlatego jesteśmy bardzo wdzięczni wolontariuszom za ich dotychczasową pracę i zwracamy się do pozostałych mieszkańców naszej Gminy, aby dołączyli do ich grona, okazując serce porzuconym futrzakom, które czekają na pomoc.

Koty to bardzo wrażliwe zwierzaki. Utrata domu, Pana, bezpieczeństwa bardzo często skutkują u nich zupełną utratą chęci do dalszego życia. Części porzuconych wolnożyjących kotów udaje się pomóc dzięki działaniom wolontariuszy. Niestety niektóre ze zwierząt z przyczyn zarówno psychicznych jak i zdrowotnych potrzebują do życia warunków domowych. Właśnie dla takich kotów jedynym ratunkiem jest tzw. DOM TYMCZASOWY, czyli indywidualne żywienie i indywidualna opieka weterynaryjna, a przede wszystkim konkretne ludzkie ręce, które znów pogłaszczą, przytulą i zadbają. Dzięki tymczasowym domom koty dochodzą do siebie zdrowotnie i psychicznie, otoczone opieką wolontariusza. Początkowo nieufne i zdziczałe, dzięki Waszej chęci, cierpliwości i czułości mogą stać się pogodnymi mruczkami, które z pewnością o wiele łatwiej znajdą kochający dom. Ty zyskujesz doświadczenie w opiece nad zwierzętami, a one mają okazję nauczyć się życia z ludźmi.

29 października 2019 w Przedszkolu im. Kubusia Puchatka w Resku od samego rana panowała ,,świąteczna'' atmosfera. Nowo przyjęte przedszkolaki ubrane na galowo z biretami na głowach wraz z rodzicami czekały na swoje pierwsze i jakże ważne w życiu przedszkolnym wydarzenie.

Właśnie tego dnia odbyło się Pasowanie na Przedszkolaka. W tym roku pasowanie odbyło się na dwóch poziomach. O godzinie 9.30 w obecności Pani Marioli Słodkowskiej Inspektor ds. oświaty i ochrony zdrowia, która powitała i powiedziała kilka ciepłych słów skierowanych do dzieci i rodziców w imieniu nieobecnej Pani dyrektor, Marzanny Knap oraz Proporca Przedszkola rozpoczęła się podniosła chwila. Maluszki z grup: Pszczółki i Sówki zaprezentowały swoje umiejętności recytatorskie, wokalne i taneczne, dając tym samym dowód - jak już dużo potrafią. Wychowawca grupy Sówki - Pani Małgorzata Jarucka zapytała wszystkie zebrane przedszkolaki - Czy ślubują zostać prawdziwymi przedszkolakami?

Natomiast wychowawca grupy Pszczółki - Pani Iwona Danielczyk zapytała wszystkich zgromadzonych rodziców - Czy ślubują cieszyć się dzieciństwem swoich pociech? Po ślubowaniu, Pani Mariola dokonała symbolicznego pasowania na przedszkolaka. ,,Pasuję Cię na przedszkolaka - mówiła dotykając drewnianym ołówkiem - jak czarodziejską różdżką ramion dzieci. Na twarzach rodziców widać było powagę i dumę, że Jego dziecko zostało prawdziwym przedszkolakiem. Po oficjalnej części uroczystości, nowo pasowane przedszkolaki z młodszych grup wraz ze swoimi rodzicami przeszły do swoich sal, gdzie otrzymały pamiątkowe dyplomy i drobne upominki, a także czekał na nie słodki poczęstunek.

Podczas październikowej sesji Rady Miejskiej w Resku, Ewa Kurzyk - nauczyciel historii w Zespole Szkół w Resku, zaprezentowała swoją koncepcję powstania muzeum w Resku. Wcześniej takie informacje i pomysły już się pojawiały, zwłaszcza w czasie prac archeologicznych prowadzonych na "Wzgórzu Borków", czy w centrum Reska.

W dawnym Regenwalde (dzisiejszym Resku) w latach 1929 - 1939 działało Muzeum Regionalne i swoją siedzibę miało w gmachu szkoły im. Bismarcka - dzisiejszej Szkole Podstawowej przy ul. Wojska Polskiego. W latach 1939 - 1945 w Resku powstało Powiatowe Muzeum Regionalne, a jego siedzibą był tzw. "Budynek bramny", dzisiaj zwykły budynek mieszkalny przy ul. Borków.

W grudniu 2018 roku w czasie prac archeologicznych prowadzonych przy ul. Wojska Polskiego w Resku: "Wykopaliska archeologiczne w centrum Reska", Arkadiusz Czerwiński -  burmistrz Reska, poinformował nas o planach utworzenia takiego muzeum w pomieszczeniach szkoły przy ul. Wojska Polskiego. Czyli gmachu w którym już kiedyś takie muzeum się mieściło.

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x