AKTUALNOŚCI

Przesłanie poetyckie V Edycji Reskiej Wiosny Poezji

Poezja – jak diamentu szuka światła

które jak nadzieja stale musi kwitnąć

dobrym zdaniem jak chlebem chce się dzielić

deszczem liter obmywać strapione myśli

Leszek Dembek

 

 

 

Z uwagi na to, że miał być to mały jubileusz Reska Wiosna Poezji miała odbyć się w dwóch miejscach. Młodzież Zespołu Szkół dla mieszkańców Reska przygotowała ciekawy spektakl poetycki. Próby trwały od stycznia, uczniowie przychodzili po lekcjach do szkoły czasami na dwugodzinne próby, by móc się pięknie zaprezentować się przed naszymi mieszkańcami.

Korzystając z przychylności burmistrza pana Arkadiusza Czerwińskiego występ uczniów miał się odbyć na mobilnej scenie na rynku. Support miały stanowić piosenki poetyckie. Preludium do rozpoczęcia Wiosny Poezji były wiersze uczniów o Resku rozmieszczone na tablicach w 75. rocznicę zakończenia działań wojennych na naszych ziemiach. Analogiczny program miał być zaprezentowany przez uczniów ze Szkoły Podstawowej im. Ireny Sendlerowej w Starogardzie.

Po godzinie 20 sanepid poinformował o 15 i 16 przypadku zakażenia koronawirusem w województwie zachodniopomorskim. W powiecie łobeskim 17 osób jest objętych kwarantanną.

 

Wyniki zostały potwierdzone badaniami przeprowadzonymi przez Laboratorium Diagnostyka przy Szpitalu Klinicznym nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego - poinformowała w poniedziałek wieczorem rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie Małgorzata Kapłan.

Jak podała, mężczyzna to szczecinianin w średnim wieku, który powrócił ze Szwajcarii, transmisja wirusa od osoby z potwierdzonym COVID-19. Osoby z kontaktu zostały objęte kwarantanną.. Kobieta w starszym wieku jest natomiast mieszkanką powiatu białogardzkiego. Obecnie przeprowadzany jest wywiad epidemiologiczny.

"Stan obojga jest dobry, w tej chwili nie wymagają hospitalizacji" - poinformowała Małgorzta Kapłan.

W Zachodniopomorskiem potwierdzono dotychczas 16 przypadków zakażenia koronawirusem. 13 pacjentów przebywa w Szpitalu Wojewódzkim przy ul. Arkońskiej w Szczecinie, przekształconym w szpital zakaźny. Jedna osoba, u której wirusa wykryto w niedzielę, jest izolowana w warunkach domowych.

Wiktoria ma 17 lat, jest uczennicą Liceum w Resku. Chodząca radość, entuzjazm i kreatywność. Słońce rodziny i każdego miejsca, w którym się znajduje. Ma przyjaciół, kochającą rodzinę.

Dziewczyna, która kocha życie, uwielbia troszczyć się o innych. Ze swoim charakterem i siłą mogłaby osiągnąć każdy życiowy cel. Przynajmniej tak było do 21 marca 2020 roku.

Wiktoria wieczorem wyszła z psem, zresztą jak prawie każdego wieczoru. Jej spacer z psem zakończył pisk opon...

W dniu wypadku informowaliśmy na łamach naszego portalu:

Dziś (21 marca) przed godz. 22, doszło do potrącenia 17 - letniej mieszkanki Starogardu, gm. Resko. Jak się okazuje kierujący osobowym Oplem był kompletnie pijany. Poszkodowana doznała rozległych obrażeń ciała.(...) Więcej informacji: http://resko24.pl/aktualnosci/3018-starogard-potracil-17-latke-na-zakrecie-kierowca-pijany-zdjecia.html

Dziś (21 marca) przed godz. 22, doszło do potrącenia 17 - letniej mieszkanki Starogardu, gm. Resko. Jak się okazuje kierujący osobowym Oplem był kompletnie pijany. Poszkodowana doznała rozległych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w samym Starogardzie, na zakręcie który wcześniej opisywaliśmy na łamach naszego portalu, jako bardzo niebezpieczny.

Jak wynika z pierwszych informacji, poszkodowana spacerowała z psem. Kierujący osobowym Oplem Zafirą, mieszkaniec gminy Resko, jechał sam w kierunku Mołstowa. Na zakręcie stracił panowanie nad swoim pojazdem, uderzył w słup oświetleniowy, odbił się i potrącił przechodzącą w tym miejscu pieszą. Początkowo pojawiła się informacja o większej liczbie poszkodowanych. Na miejscu pojawiły się, aż trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego, w tym zespół specjalistyczny z lekarzem.

Niestety obrażenia 17 - latki okazały się rozległe, były to m.in. urazy kończyn dolnych i obrażenia twarzoczaszki. Poszkodowaną wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej, została przetransportowana do szpitala w Szczecinie. Pies nie przeżył tego wypadku.

Pierwszy dzień wiosny 2020. W związku z szalejącą w Polsce i na świecie epidemią władze państwa, miast, służby mundurowe, lekarze i specjaliści zalecają wszystkim, by pozostać w domach. Niestety nadal są osoby które za nic mają sobie apele czy nakaz kwarantanny. Do naszej redakcyjnej skrzynki napływają informacje o tym, jak mieszkańcy naszej gminy (często dzieci i młodzież) gromadzą się w różnych miejscach łamiąc wszelkie apele i komunikaty.

W normalnych warunkach, pierwszy dzień wiosny byłby doskonałą okazją do celebracji, topienia marzanny i pożegnania zimy. Niestety! Zdrowy rozsądek nakazuje pozostanie w domu w obliczu panującej epidemii koronawirusa. Dziś, 21 marca 2020, obchodzimy również "Dzień Wagarowicza". Co prawda wypadł on w sobotę, jednak w obliczu zamkniętych placówek oświatowych, wagary i tak spędzamy w domu. Warto podejść do tematu odpowiedzialnie i przestrzegać zaleceń Ministerstwa Zdrowia dotyczących domowej kwarantanny, mającej na celu wyhamowanie rozprzestrzeniania się koronawirusa.

W województwie zachodniopomorskim jest obecnie (21 marca) 10 osób zarażonych koronawirusem, ponad 1255 osób objętych kwarantanną, a ponad 1444 nadzorem epidemiologicznym. W całym kraju potwierdzono do dzisiaj 452 zakażenia wirusem. Od kilku dni policjanci na bieżąco sprawdzają osoby, którym nakazano nie wychodzić z domu, utrzymując kwarantannę, takie kontrole również są prowadzone na terenie gminy Resko. Niestety, tak w Polsce, jak i w naszym województwie wciąż dochodzi do jej łamania. 

Żeby zapobiegać kolejnym rozprzestrzenianiem się koronawirusa wprowadzamy dzisiaj stan epidemii – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał premier, stan epidemii daje nowe prerogatywy i nakłada nowe obowiązki na rząd.

 

- Wprowadzamy stan epidemii, który daje nowe prerogatywy i nakłada na nas nowe obowiązki - poinformował w piątek premier Mateusz Morawiecki. W związku z tym - dodał - zapadła decyzja o przedłużeniu zamknięcia wszystkich placówek oświatowych i szkół wyższych do świąt Wielkanocy. Wcześniej wszystkie placówki oświatowe w kraju miały być zamknięte do 25 marca.

Morawiecki przekazał też, że zostaną zaostrzone kary za złamanie kwarantanny. Grzywna wzrośnie z pięciu tysięcy złotych do 30 tysięcy złotych. Wprowadzone będą też "dodatkowe mechanizmy śledzenia tego, czy ludzie przebywają pod adresem, który zadeklarowali".

Krzysztof Trębski, DGLP

Nadzwyczajne środki wprowadzone w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się koronowirusa SARS-CoV-2, zwłaszcza zalecenie maksymalnej izolacji społecznej („zostań w domu"), sprawiły między innymi, że znacznie więcej Polaków odwiedza lasy. Leśnicy apelują, by nie tworzyć przy okazji wypraw do lasu skupisk ludzi, które mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne. Dla własnego i innych bezpieczeństwa wybierajcie większe kompleksy leśne, unikajcie najpopularniejszych turystycznie miejsc, odkrywajcie nowe miejsca, odwiedzajcie las raczej w dni powszechnie, rano albo wieczorem.

Ze względów bezpieczeństwa obecnie niedostępne są zamknięte obiekty Lasów Państwowych, takie jak ośrodki edukacyjne. Odwołaliśmy też wszelkie zajęcia, warsztaty, zielone szkoły czy wycieczki. Lasy w naszym zarządzie pozostają natomiast otwarte dla każdego. Nie dziwi nas, że w ostatnich dniach cieszą się zwiększonym zainteresowaniem.

Leśne spacery pozwalają odetchnąć po długim siedzeniu w domu, utrzymać kondycję i budować odporność, rozładować duży stres związany z koronawirusem i zmianami, jakie wniósł w nasze życie. Takie wyprawy musimy jednak planować z głową, podchodząc do nich inaczej niż kiedyś. „Jeśli chcecie zapewnić dzieciom porcję świeżego powietrza, pójdźcie do lasu.

Spacerujcie, ale tam, gdzie nie ma ludzi!” – zaleca Główny Inspektorat Sanitarny. To samo radzą epidemiolodzy i inni lekarze.

Pracownicy służby zdrowia oraz wszystkich służb ratowniczych w całym kraju apelują pod hasłami „Nie kłam medyka” oraz "Nie kłam Ratownikom" . Chodzi o to, by nie zatajać informacji na temat pobytów za granicą czy ryzykownych kontaktów z osobami zakażonymi koronawirusem.

Do akcji włączyli się również zachodniopomorscy ratownicy medyczni. Wiemy, że mimo apeli cały czas zdarzają się przypadki, że pacjenci nie mówią prawdy. Konsekwencje takich zachowań mogą być naprawdę tragiczne, dlatego  apelujemy "nie kłam medyka". Szczere odpowiedzi na pytania dyspozytora i personelu medycznego mają kluczowe znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa ratowników, ale i całego społeczeństwa. Zatajanie informacji powoduje, że załoga pogotowia, zastęp straży pożarnej lub patrol policji "ląduje" na przymusowej kwarantannie, a to oznacza, że w tym czasie już nie mogą pomagać innym.

- Niestety wielu pacjentów w ostatnim czasie zachowuje się skrajnie nieodpowiedzialnie i nie informuje służb medycznych o potencjalnej możliwości zakażenia koronawirusem. Z tego powodu wielu medyków w Polsce musiało poddać się przymusowej kwarantannie, co skutkuje tym, że nie mogą pracować i udzielać pomocy osobom potrzebującym – poinformowała PAP rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie Paulina Targaszewska. Dodała, że takie sytuacje zdarzały się także na terenie województwa zachodniopomorskiego.

Przedszkole im. Kubusia Puchatka, Centrum Kultury czy park miejski w Resku, ale także świetlice wiejskie w Siwkowicach i Mołstowie oraz boisko szkolne w Starogardzie – takie inwestycje uwzględnia gminny plan rewitalizacji przestrzeni publicznych w latach 2020-2022. Zmiany będą możliwe dzięki sporemu zastrzykowi eurofunduszy Regionalnego Programu Operacyjnego. Porozumienie przyznające unijną pomoc parafowała w środę, 18 marca 2020 roku członek Zarządu Województwa Anna Bańkowska. Dokumenty przesłane zostały do podpisu do Gminy Resko.

Przedsięwzięcia ujęto w ramach trzech projektów. Dwa przeprowadzi samorząd gminy Resko, jeden reskie Centrum Kultury. Wszystkie kosztować będą 12,5 mln zł. Urząd Marszałkowski – do prac zaplanowanych w najbliższych trzech latach – dołoży ponad 9 mln zł. To unijne środki pochodzące z Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020.

– Po środki unijne na przywracanie przestrzeniom publicznym dawnego blasku sięgnęło wiele zachodniopomorskich samorządów. Niektóre zaplanowały po kilka przedsięwzięć. To pokazuje wielką potrzebę inwestycji w tym zakresie, dlatego cieszy fakt, że udało się wykorzystać na ten cel fundusze europejskie – mówi członek Zarządu Województwa Anna Bańkowska.

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x