AKTUALNOŚCI

Ktoś regularnie wywozi duże ilości śmieci, przy żwirowni w Dorowie, gm. Resko. Jak relacjonują mieszkańcy jest ich coraz więcej.

Bardzo często czytamy w mediach, że pomimo nowelizacji przepisów, problem dzikich wysypisk jest nadal aktualny. Tak też się dzieje na terenie naszej gminy.

Coraz częściej udaje się też dotrzeć, do bezmyślnych właścicieli tych śmieci. Wtedy okazuje się, że pomysł na dziką wywózkę śmieci staje się bardzo kosztowny, łącznie z odpowiedzialnością karną.

Jak sygnalizują mieszkańcy, śmieci w pobliżu dojazdu do żwirowni w Dorowie, ciągle przybywa. Obawiają się, że póki ktoś w końcu zareaguje, problem będzie jeszcze większy. Widok zalegających śmieci jest bardzo przygnębiający.

Wierzymy, że szybko uda się ustalić, kto w tak bezczelny sposób, regularnie zaśmieca środowisko.

Dziś (24.09), w godzinach porannych, na DK 20, między miejscowościami Węgorzyno i Chociwel, doszło do wypadku. Samochód ciężarowy uderzył w ambulans ratowniczy.

- Od strony Chociwla jechał TIR z naczepą, na łuku drogi najprawdopodobniej zarzuciło naczepę na przeciwległy pas ruchu i zahaczyła o jadącą od strony Węgorzyna karetkę pogotowia.  Kierowca TIR-a nie poczuł uderzenia, dopiero zobaczył elementy rozbitej karetki i zatrzymał się dalej. Był trzeźwy - poinformowała Arleta Szwacińska, rzecznik KPP Łobez.

Do wypadku doszło około godz. 7.30. W zdarzeniu uczestniczył zespół ratownictwa medycznego P z Chociwla, jest to podstacja należąca do stacji Stargard - wchodzącej w struktury WSPR Szczecin.

Ratownicy medyczni doznali rozległych obrażeń ciała, m.in złamań. Obecnie ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jeden z ratowników trafił do szpitala w Stargardzie, drugi został przetransportowany śmigłowcem LPR, do szpitala przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. 

Wczoraj (21.09) doszło do potrącenia pieszego na ul. Wojska Polskiego w Resku. Kierowca sam zgłosił się do komisariatu. Policja prowadzi postępowanie wyjaśniające.

Nasza wcześniejsza wersja wydarzeń: "Potrącenie na pasach w Resku, sprawca uciekł!", pokrywa się z wersją policji. Jak wcześniej informowaliśmy, jadący od strony Płotów, żółty Mercedes Vito uderzył w 19 - letniego mężczyznę na przejściu dla pieszych i nie zatrzymując się pojechał dalej.

- Wczoraj, kierujący mercedesem potrącił na przejściu dla pieszych 19 - letniego mężczyznę, który z obrażeniami trafił do szpitala. Kierowca był trzeźwy, odjechał z miejsca wypadku, ale sam w krótkim czasie zgłosił się do komisariatu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, obecnie prowadzą postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia. Pojazdem kierował mieszkaniec powiatu łobeskiego, tłumaczył, że w pierwszej chwili się przestraszył odjechał i porzucił auto. Kierowca obecnie nie jest zatrzymany - poinformowała nas Arleta Szwacińska, rzecznik KPP Łobez.

Około 19.30, na ul. Wojska Polskiego w Resku, kierujący żółtym Mercedesem Vito potrącił na pasach pieszego i uciekł. Pieszy z rozległymi obrażeniami został przewieziony do SOR Gryfice.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, pieszy przechodził po pasach w okolicach skrzyżowania ul. Wojska Polskiego z ul. Rynek. Jadący od strony Płotów, żółty Mercedes Vito uderzył w 19 - letniego mężczyznę i nie zatrzymując się natychmiast odjechał. Jak wynika z relacji świadków, siła uderzenia musiała być duża, pieszy leżał kilka metrów od przejścia. Na miejscu pojawiły się dwa patrole policji, później OSP Resko. Do czasu przybycia karetki udzielali pomocy poszkodowanemu.

Pieszy prawdopodobnie doznał urazu kręgosłupa i głowy. Jak relacjonują świadkowie zdarzenia, był przytomny, ale nie mógł poruszać nogami. Zespół ratownictwa medycznego z Łobza, przetransportował poszkodowanego do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Gryficach.

Policja może potrzebować pomocy w ustaleniu sprawcy. Jeżeli ktoś widział to zdarzenie i zapamiętał jakieś istotne fakty, np. numery rejestracyjne żółtego Mercedesa Vito, może się bezpośrednio kontaktować z numerami alarmowymi 997 i 112. Obecnie sprawca tego zdarzenia jest poszukiwany.

Aktualizacja godz. 21.20

Sprawca sam zgłosił się na policję.

Dzisiaj podczas dnia mieliśmy letnią pogodę. Przez moment było parno, później zerwała się burza i silne podmuchy wiatru. Straż wielokrotnie interweniowała z powodu połamanych drzew i konarów.

W dzień było bardzo ciepło, temperatura oscylowała w okolicach 25'C. Towarzyszyły nam podmuchy ciepłego wiatru, na polach, lokalnie tworzyły się małe burze piaskowe.

Burze piaskowe są typowe bardziej dla klimatów zwrotnikowych, gdzie deszcze padają niezwykle rzadko, a gleba z powodu braku opadów ulega erozji. W ten sposób nawet silniejszy wiatr o prędkości do 60 km/godz. jest w stanie wzbić w powietrze ogromną ścianę piasku. W Polsce te zjawiska zdarzają się rzadko; występują po długotrwałym okresie bez opadów, kiedy wiatr – tzw. szkwałowy – wyprzedza główną burzę. Tak właśnie stało się dzisiaj.

Około godz. 17, pogoda zaczęła się szybko zmieniać. Gwałtownie wzmagał się wiatr, niebo pokryło się ciemnymi chmurami i rozpętała się burza.

Nowe świetlice powstaną w Starogardzie, Dorowie i Łabuniu Wielkim. W Dorowie świetlica powstanie jeszcze w tym roku, pozostałe będą budowane w tym i następnym roku. Oprócz tego w Łabuniu Wielkim zostanie wybudowany chodnik dla pieszych.

Budowa wspomnianych świetlic zostanie dofinansowana z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Gmina Resko złożyła wniosek o dofinansowanie już w lutym br., podpisanie umowy nastąpi z końcem września, lub na początku października.

- W konkursie ogłoszonym przez PROW można było uzyskać dofinansowanie do 500 tys. złotych na daną miejscowość. Resztę środków musi dołożyć gmina Resko. Maksymalne dofinansowanie jakie mogliśmy uzyskać w tym projekcie wynosi  63,63% danej inwestycji. Średnio budowa jednej świetlicy wraz z wyposażeniem pochłonie kwotę około 700 tys. złotych. W tym roku inwestycja będzie realizowana w Dorowie, również w tym roku częściowo Łabuń Wielki i Starogard. W Łabuniu Wielkim będzie to przebudowa istniejącego budynku, w Starogardzie będzie to przebudowa i rozbudowa istniejącego budynku przy Szkole Podstawowej, natomiast w Dorowie powstanie zupełnie nowy obiekt - poinformowała nas Patrycja Wypijewska, specjalista ds. inwestycji i budownictwa gminy Resko.

Rusza również budowa chodnika w Łabuniu Wielkim. Inwestycja zostanie sfinansowana ze wspólnych środków Zarządu Dróg Powiatowych w Łobzie i gminy Resko. Jak nam się udało ustalić, pierwotnie wraz z chodnikami w Łabuniu Wielkim miała zostać wyremontowana droga, aż do miejscowości Iglice. 

Jak nas poinformował Andrzej Nowak, radny Rady Miejskiej w Resku, od lat zabiegał o budowę chodnika w Łabuniu Wielkim i remont drogi powiatowej do Iglic.

Zawodnik klubu Karate Kyokushin Centrum Kultury Resko Szymon Dusza -14 lat w dniach 21-22.09.2018 r. wystartuje w XXXII Mistrzostwach Europy w Karate Kyokushin.

Mistrzostwa odbędą się w Kaliningradzie Rosja. Szymon wystartuje w konkurencji kata 14-15 lat oraz kumite 14-15 lat +75 kg. W Mistrzostwach weźmie udział ok 450 najlepszych karateków z Europy, Japonii oraz Stanów Zjednoczonych.

Nasz zawodnik jest członkiem Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate, przygotowywał się do zawodów na zgrupowaniach kadry w Krakowie oraz Sieradzu jak również pod czujnym okiem naszych klubowych trenerów na miejscu.
Szymon to czterokrotny uczestnik ME. Startował w Grecji, Holandii, Niemczech oraz Polsce na których wywalczył 2 brązowe medale w konkurencji kumite, oraz dwukrotnie był tuż za podium – 4 miejsca w konkurencji kata.

Trzymajmy kciuki za naszego zawodnika który godnie reprezentuje Klub, Gminę Resko oraz Polskę.
Karate Kyokushin to karate kontaktowe, ciężkie treningi oraz ból. Trzeba dużo poświęcenia, treningu oraz samozaparcia aby odnosić sukcesy. Szymon pierwszy raz będzie walczył bez ochraniaczy ( hogo ) na klatkę piersiową, będzie to nowe doświadczenie dla niego.

W dniu 15 września 2018 r. grupa lekkoatletyczna działająca przy Szkole Podstawowej w Resku wzięła udział w XXI Bieg Uliczny „O Sztachetkę – Płoty 2018. Dzieci z nasze szkoły spisały się wyśmienicie wygrywając i zajmując czołowe miejsca w różnych kategoriach wiekowych.

Wyniki:
I miejsce – Nadia Sałapata w kategorii klas III - IV
II miejsce – Maria Czura w kategorii klas I - II
II miejsce – Lena Znajewska w kategorii klas III - IV
III miejsce – Julia Grabowska w kategorii klas III - IV
IV miejsce – Marcelina Kęsy w kategorii klas III – IV
V miejsce – Maja Perka w kategorii klas V-VI

W zawodach wzięły udział również: Amelia Wańcowicz, Wiktoria Bartnicka, Maja Mucha, Oliwia Strojna – które uplasowały się na czołowych miejscach. W biegach brało udział ok. 60 dzieci w każdej kategorii wiekowej.

Wszyscy młodzi biegacze, którzy zajęli czołowe miejsca zostali uhonorowani wspaniałymi nagrodami rzeczowymi wręczonymi przez panią Angelikę Cichocką ( mistrzynię Europy z 2016 r. w Amsterdamie w biegu na 1500 m, wielokrotną mistrzynię Polski w biegach średnich). Wszyscy startujący otrzymali pamiątkowe medale.
Ale najbardziej były szczęśliwe dzieci, kiedy ich śladem podążyli najwierniejsi kibice czyli rodzice, którzy bardzo aktywnie dopingowali swoich sportowców. Poprzez udział w takich imprezach młodzi zawodnicy oswajają się ze stresem przedstartowym, ceremoniałem zawodów, uczestniczą w zdrowej rywalizacji która bardziej zmotywuje ich do pracy.

Dziś (14.08), po godz. 8.00 skierowano kilka zastępów straży pożarnej do miejscowości Żerzyno, gm. Resko. Tam zapaliło się poddasze budynku mieszkalnego.

- Do PSK KPPSP w Łobzie wpłynęło zgłoszenie, że w miejscowości Żerzyno jest widziane duże zadymienie z poddasza budynku mieszkalnego. W tym momencie zadysponowano dwie jednostki JRG Łobez oraz jednostki OSP Resko, OSP Łosośnica i OSP Zagórzyce. Na miejscu zauważono, ze ogień wydobywa się z oblachowania dachu budynku w zabudowie szeregowej. Jedna osoba była wewnątrz budynku, ale wyszła o własnych siłach. Nie stwierdzono innych poszkodowanych. Wprowadzono dwa prądy wody na palące się poddasze. Ogień zaczął się rozprzestrzeniać na sąsiednie mieszkanie, pod nieobecność właścicieli w asyście policji strażacy dostali się do środka i tam prowadzili działania gaśnicze. Wyniesiono wszystkie nadpalone elementy, które były zgromadzone na strychu. Przyczynę pożaru będzie wyjaśniała policja, nie jest jednak wykluczone, że poddasze zapaliło się od komina - poinformował nas mł. kpt. mgr inż. Grzegorz Paluch, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łobzie.