AKTUALNOŚCI

W środę, 1 maja 2019 roku odbył się VI Bieg o Strzałę Widanta. Po raz kolejny tereny Parku Miejskiego w Resku stały się stolicą biegaczy. Nasz portal niezmiennie, od samego początku, patronuje medialnie tej wspaniałej imprezie.

Bieg Widanta w Resku cieszy się bardzo dużą popularnością, w biegu głównym na dystansie 10 km wystartowało prawie 300 zawodników z różnych rejonów Polski. Oprócz biegaczy wystartowali również zawodnicy Nordic Walking. Podczas tegorocznych zawodów Arkadiusz Czerwiński - burmistrz Reska, zapowiedział, że w przyszłym roku limit biegaczy zostanie zwiększony do 400 zawodników.

Organizatorem Festynu Majowego połączonego z biegami było Centrum Kultury i Urząd Gminy w Resku. Współorganizator: Sport Konsulting Tomasz Lewandowski. Patronat honorowy: Burmistrz Reska Arkadiusz Czerwiński. Opiekę medyczną nad zawodnikami sprawował zespół ratowniczy z firmy ESKUMED RESKO.

Wczorajszą imprezę rozpoczęły konkurencje biegowe dla dzieci i młodzieży w których wystartowało 205 najmłodszych biegaczy.

Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej to polskie święto, które zostało ustanowione w 2004 roku. Tradycyjnie obchodzone jest między świętami państwowymi: 1 maja (zwanym Świętem Pracy) i 3 maja (Świętem Narodowym 3 Maja). Tego samego dnia obchodzony jest Dzień Polonii i Polaków za Granicą. 

Tradycyjnie Dzień Flagi obchodzimy między świętami państwowymi: 1 maja (zwanym Świętem Pracy) i 3 maja (Świętem Narodowym 3 Maja) czyli 2 maja. Ustanowione zostało 20 lutego 2004 roku. Wybór tej daty nie był przypadkowy. Chodziło o wybór dnia, w którym Polakom towarzyszy refleksja o szczytnych kartach historii Polski, wypełnienie wolnego dnia pomiędzy świętami narodowymi, oraz podkreślenie obchodów Światowego Dnia Polonii. Tego dnia w całej Polsce organizowane są różnego rodzaju akcje i manifestacje patriotyczne. Dla przykładu, w Bytomiu w dniu 2 maja 2009 ponad 500 osób utworzyło biało-czerwoną flagę z przygotowanych wcześniej i równocześnie uniesionych parasolek. Była to prawdopodobnie największa utworzona flaga w Polsce z okazji Dnia Flagi.

Własnie zakończyła się akcja gaśnicza przy ul. Wojska Polskiego w Resku. 

Około godz. 22, skierowano zastępy straży pożarnej do pożaru sadzy w kominie w jednym z budynków mieszkalnych  przy ul.Wojska Polskiego. Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z OSP Resko i JRG Łobez.

Jak już wielokrotnie informowaliśmy na łamach naszego portalu, taki pożar powstaje na skutek nagromadzenia się zbyt dużych ilości sadzy w przewodzie kominowym.

W skrajnych przypadkach, oprócz uszkodzenia samego komina, taki pożar może spowodować naruszenie konstrukcji budynku.

Dzisiaj (30.04), około godz. 10 doszło do wypadku na drodze powiatowej 4314Z, pomiędzy miejscowościami Radowo Wielkie - Święciechowo, gm. Resko.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący samochodem osobowym marki Ford Mondeo, na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do przydrożnego rowu. W wypadku ucierpiała podróżująca z nim kobieta. Obydwoje wyszli z samochodu o własnych siłach. Będący na miejscu ZRM, przetransportował kobietę do szpitala.

Na miejscu nadal pracuje policja, ruch odbywa się wahadłowo. Oprócz policji i ratownictwa medycznego, w akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko.

Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności. W ostatnich dniach na drogach powiatowych (dzisiaj na drodze powiatowej 4314Z, odcinek Radowo Wielkie - Resko), prowadzone są prace drogowe polegające na wypełnianiu ubytków masą bitumiczną i grysem. Grys zalega niemal na całej powierzchni drogi, co zdecydowanie pogarsza przyczepność.

Kilka dni temu otrzymaliśmy nagrania z placu zabaw przy ul. Długiej w Resku, dzisiaj dotarły zdjęcia. Ze zdumienia przecieraliśmy oczy.

Jak zapewne pamiętają mieszkańcy Reska, w lipcu 2018 roku przy ul. Długiej powstał nowy, bardzo nowoczesny i funkcjonalny plac zabaw. Odbyło się również jego uroczyste otwarcie z przecięciem wstęgi, balonikami i cukrową watą: http://resko24.pl/aktualnosci/2253-oficjalne-otwarcie-placu-zabaw-w-resku-relacja.html

W wyniku realizacji operacji pn.: „Przebudowa istniejącego placu zabaw w mieście Resko”, projekt zakładał stworzenie atrakcyjnego, bezpiecznego i nowoczesnego miejsca rekreacji, aktywnego wypoczynku, kreatywnej zabawy oraz sportu. W sumie inwestycja pochłonęła ponad 350 tys. zł, z czego 300 tys. złotych dofinansowania pochodziło z Lokalnej Grupy Działania z Łobza, pozostałą kwotę dołożyło Stowarzyszenie "Współistnienie" z Łobza.

Plac zabaw, pomimo kilku usterek (które zostały usunięte zaraz po jego otwarciu), cieszył się i nadal  się cieszy bardzo dużym zainteresowaniem. Niestety ten obiekt również dotknęła "niszczycielska siła". Bardzo często za powszechną demolkę nowo powstałych obiektów w Resku, obwinia się dorastającą młodzież. W tym, konkretnym przypadku, w roli głównej wystąpiły kilkuletnie dzieci. Małe dzieci pastwią się nad furtką i wyginają na wszystkie strony pręty siatki ogrodzeniowej, a na jednym z bujaków zamiast dzieci, są bryły betonowego gruzu.

Jak nas poinformowała jedna z Czytelniczek, taki obrazek to codzienność. Kilkuletnie dzieci przebywają na placu bez opieki, czując całkowitą swobodę dewastują nowy plac zabaw. Widok jest zatrważający, a plac zabaw w bardzo szybkim tempie staje się miejscem niebezpiecznym.

Wrzące chłodnice, pękające lusterka i trzaskające szyby, a to wszystko okraszone tumanami wszechobecnego kurzu - za nami II. edycja WrakRace w Łobzie. 28 kwietnia 2019 r. na terenach łobeskiej strefy ekonomicznej pojawiło się ponad 50 wraków. Zwycięstwo padło łupem zespołu Jarek Iwan & Arek Daniel (Łobez). Dwie ekipy z Reska, z przyczyn technicznych, nie ukończyły wyścigów.

Wyścigi wraków zyskują ogromną popularność, dzięki temu, że są relatywnie niedrogie, a biorąc w nich udział można spróbować mikstury wielu elementów z różnych motorsportów, np. wyścigu drzwi w drzwi po bardzo nierównym i krętym torze, walki z czasem i współpracy z pilotem. 

W wyścigach uczestniczyły auta o średniej wartości do tysiąca złotych - przerobione na bliżej nieokreślone konstrukcje. Wszystkie mknęły po torze na terenach strefy ekonomicznej, nie zważając na zgubione koła, zderzaki czy dymiące rury wydechowe. Żaden z zawodników nie oszczędzał swojej maszyny, do oporu dociskając pedał gazu, co niejednokrotnie kończyło się wypadnięciem z toru. Pomysłowość miłośników motoryzacji widoczna na karoseriach ich wystylizowanych aut, chęć zwycięstwa, duża dawka adrenaliny i doskonała zabawa towarzyszyła uczestnikom podczas rozgrywanych konkurencji.

Organizator pomyślał o tym, żeby zapewnić pomoc załogom, których auta utknęły lub wypadły z trasy. Wewnątrz pętli toru stała koparko-ładowarka, która miała za zadanie wypychać uszkodzone wraki. Dzięki temu udało się zachować drożność toru. W międzyczasie, koparka była wykorzystywana do poprawy nawierzchni toru. Na przybyłych, oprócz podziwiania umiejętności motoryzacyjnych, czekały również punkty gastronomiczne.

Samoloty gaśnicze, zastępy straży pożarnej i służba leśna walczyły z pożarem lasu w okolicach Smólska, gm. Resko.

Od początku roku mieliśmy w Polsce dwa razy więcej pożarów lasów, niż w tym samym czasie rok temu. W całej Polsce panuje susza. Deszcz prognozowany jest od soboty, ale hydrolodzy nie pozostawiają złudzeń: opady te będą zbyt słabe, aby rozwiązać problem suszy.Sytuacja jest zła. Łatwo o tragiczny finał nawet planowego i kontrolowanego wypalenia np. gałęzi. Dlatego apelujemy o szczególną ostrożność.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, około godz. 11.30 zauważono pożar tuż przy poboczu drogi, być może ktoś rzucił niedopałek papierosa. Z danych leśników wynika, że w 90 proc. przyczyną pożarów lasów jest człowiek, a 40 proc. przypadków to umyślne podpalenia. Tylko 2-3 proc. pożarów w lasach powodują uderzenia piorunów.

Dzisiejszą akcje wspomagały samoloty gaśnicze Dromader, stacjonujące na lotnisku w Goleniowie. Z pożarem zmagały się zastępy straży pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko oraz Służba Leśna. Po godz. 13 zakończono działania gaśnicze.

Jak poinformował media lider ZNP Sławomir Broniarz, chcemy dać uczniom szansę zakończenia nauki. Nie składamy broni, nie przystąpimy do fasadowych negocjacji przygotowanych przez rząd. Nie rezygnujemy z postulatu 30-procentowego wzrostu wynagrodzenia.

Sławomir Broniarz  zapewniał, akcja protestacyjna trwa, natomiast strajk zostaje zawieszony. Każdy nauczyciel z ZNP od poniedziałku powinien przystąpić do pracy.

Wchodzimy w nowy etap, który będzie trudniejszy, ale który pokaże nowe oblicze naszego protestu. Ani dzisiaj, ani jutro, ani w kolejnych dniach nie podpiszemy porozumienia, które rząd zawarł z "Solidarnością".

Polscy leśnicy każdego roku sadzą 500 milionów drzew. Mimo że czasem wysiłek wielu pokoleń niszczą klęski żywiołowe, sadzenie trwa i lasów w Polsce przybywa. Zajmują one już blisko jedną trzecią powierzchni naszego kraju. Drzewa są jednak potrzebne wszędzie tam, gdzie żyjemy, nie tylko w lesie. Dzięki inicjatywie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej teraz wszyscy będą mogli z łatwością posadzić własne drzewo.

Lasy i drzewa zapewniają nam tlen, oczyszczają powietrze, wpływają korzystnie na klimat i na samopoczucie nas wszystkich. Są domem dla wielu gatunków roślin, grzybów i zwierząt. Dostarczają najbardziej ekologiczny surowiec - drewno - tworzący domy również dla nas.

Już 26 kwietnia, w ramach ogólnopolskiej akcji #sadziMy, każdy może w siedzibie najbliższego nadleśnictwa odebrać sadzonkę i posadzić ją na własnym gruncie, aby móc później drzewko samodzielnie pielęgnować i podziwiać, jak z roku na rok rośnie. W sumie w skali kraju leśnicy przygotowali ponad 100 tys. sadzonek. Odbiór sadzonek będzie możliwy w siedzibach wszystkich 430 nadleśnictw w całej Polsce 26 kwietnia, od godz. 9.00 do wyczerpania zapasów.

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x