Pin It

Niestety nie wiemy, czym się kierował kotek który postanowił wdrapać się na komin domu mieszkalnego. Przesiedział tam cały dzień, aż w końcu interweniowali druhowie z OSP Resko i pomogli czworonożnemu futrzakowi bezpiecznie wydostać się z kominowej pułapki.

Zdarzenie miało miejsce przy ul. Wojska Polskiego w Resku, około godz.21 zadysponowano druhów z OSP Resko. Futrzak wdrapał się na komin, ale nie zaplanował jak ma z tego komina zejść. Jedyne co może tłumaczyć tego jegomościa, to fakt, że w kalendarzu mamy marzec. W tym czasie koty mogą podejmować niefrasobliwe decyzje.

Kociak z ul. Wojska Polskiego miał pecha, bo w dachu nie było żadnego okienka z którego można by było, go bezpiecznie ewakuować. Kotek został uratowany i bezpiecznie sprowadzony na ziemię przez druhów z OSP Resko.

Warto zaznaczyć, że od 1991 r. Państwowa Straż Pożarna zajmuje się oprócz gaszenia pożarów także likwidacją "miejscowych zagrożeń". Do nich zalicza się m.in. zniszczenia piorunami, wady instalacji elektrycznej oraz nietypowe zachowania zwierząt. Dlatego strażacy usuwają gniazda szerszeni i zdejmują koty. Najczęściej strażacy zdejmowanie kotów traktują jako pomoc mieszkańcom w trudnej sytuacji. Starają się pomóc, gdy zwierzę jest na drzewie bardzo długo i nie ma innej możliwości, aby zeszło. Ostatecznie decyzję, czy straż wyjedzie do kota, podejmuje oficer dyżurny. Tak też się stało w tym przypaku.

Resko24.pl

Komentarze można dodawać po zalogowaniu. Zapraszamy do dyskusji.

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x