Pin It

Dziś opychanie się pączkami jest zupełnie bezkarne. Tłusty czwartek to jedyny dzień w roku, gdy liczba zjedzonych pączków wróży bogactwo i powodzenie zamiast dodatkowych kilogramów.

Łakomczuchy pewnie na jednym nie poprzestaną, a i dbający o linię ze smakiem zjedzą przynajmniej jednego pączka.

Tradycyjnie ostatni czwartek karnawału w Polsce obchodzony jest jako Tłusty Czwartek lub inaczej Zapusty. Rozpoczyna on ostatni tydzień karnawału, niegdyś nazywany Tłustym Tygodniem. W ten dzień odstawiamy na bok wszelkie diety i liczenie kalorii. W Tłusty Czwartek wolno nam się objadać pączkami, faworkami oraz innymi słodkościami, a to dlatego że niedługo nadejdzie Wielki Post.

Pączki w naszym kraju zaczęły pojawiać się już w XVI wieku, jednak były o wiele twardsze niż te, które znamy. Do ich przygotowania nie używano bowiem drożdży. Wyrośnięte, pulchne pączki pojawiły się dopiero w XVII/XVIII wieku.

 

Natomiast legenda głosi, że powstanie faworków to czysty przypadek. Młody, nieuważny cukiernik miał przez przypadek wrzucić do rozgrzanego oleju wąski pasek ciasta na pączki. Ciasto ukształtowało się w warkocz, a po doprawieniu cukrem okazało się że nieuwaga zaowocowała smakowitym ciastkiem.

Smacznego :)

Resko24.pl

Piotr Bartnicki
Redaktor: Piotr Bartnicki
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba jeszcze mówić do ludzi" - Stanisław Jerzy Lec

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt: zgłoś komentarz. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane. Dla swojego komfortu i ochrony nicka - zaloguj się.


Kod antyspamowy
Odśwież

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x