Pin It

3 marca to dzień szczególny w kalendarzu dla historii Reska, bo właśnie tego dnia zakończyły się działania wojenne na Ziemi Reskiej.

Tak wspominają te dni pierwsi osadnicy:
„3 marca 1945 r. było mroźno. Kiedy weszli polscy żołnierze 3 pułku ułanów 1 Armii Wojska Polskiego, miasto było puste. Kilka godzin wcześniej ewakuowano niemiecką ludność cywilną i rannych ze szpitala. Wojsko polskie podążyło w kierunku Gryfic. Natomiast później do Reska dotarli żołnierze Armii Czerwonej. Miasto przejęto bez rozlewu krwi.

W kwietniu 1945 r. zaczęli przybywać pierwsi osadnicy. Przyjechały rodziny z Tarnopola, Wilna, Lidy, Warszawy, Lubucza, Nałęczowa, okolic Wrześni. Z każdym dniem zwiększała się liczba ludności polskiej. W maju można było kupić chleb w piekarni uruchomionej przez pana Olasza, przy ulicy Żukowa – dziś Długa. Powstawał pierwszy sklep państwa Wypyszewskich, później uruchomiono tartak, Zakład Maszyn Rolniczych, żołnierze zaczęli obsiewać pola i zbierać to co wcześniej już posiali Niemcy. Organizowano również administrację, życie kulturalne. We wrześniu dzieci osadników poszły do szkoły, którą utworzyła pani Jędrzejewska. W mieście były ruiny, zgliszcza. Zaczęto porządkować miejscowość.

Ludność, która przybyła do Reska to głównie katolicy. Przejęli kościół, który został poświęcony 15 czerwca 1945 r. Pierwszym kapelanem był ks. Stanisław Talarek, natomiast pierwszym proboszczem został ks. Zdzisław Iwański (1946 – 1948). Pierwsi mieszkańcy, którzy przybyli do Reska wspominają, że sakramentów świętych udzielał również pastor niemiecki. W 1945 r. związek małżeński zawarły 83 pary. Ochrzczono 312 osób, a 212 przyjęło sakrament komunii świętej”.
Literatura
Rola D. 2013 Resko dawniej i dziś. Regenwalde, Ławiczka, Resko.

Na rynku stanęła tablica „Miasto Pamięci” przywołująca ten dzień wraz z listą Kombatantów i Weteranów pochowanych na cmentarzach komunalnych w Resku i Starogardzie. Również tak jak w zeszłym roku symbolicznie uhonorowano ich groby naklejką orła na tle biało-czerwonym. I parafrazując słowa „Przechodniu idź i powiedz […], żeśmy tu wszyscy polegli wierni jej prawom” tak i ty mieszkańcu, przechodniu, zatrzymaj się, zadumaj i nie daj tej historii zapomnieć…

E.K.

Resko24.pl

Piotr Bartnicki
Redaktor: Piotr Bartnicki
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba jeszcze mówić do ludzi" - Stanisław Jerzy Lec

Twoja reakcja na artykuł?

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze są prywatnymi opiniami Czytelników, za które redakcja nie ponosi odpowiedzialności. Jeśli jakikolwiek komentarz narusza obowiązujące prawo lub zasady współżycia społecznego, prosimy o kontakt: zgłoś komentarz. Komentarze niezwiązane z artykułem, naruszające regulamin lub zawierające uwagi do redakcji, będą usuwane. Dla swojego komfortu i ochrony nicka - zaloguj się.


Kod antyspamowy
Odśwież

Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x