Co roku w całej Polsce organizowane są uroczyste obchody święta przypadającego 15 sierpnia. Jednym z nich jest święto państwowe - Święto Wojska Polskiego, drugie - kościelne, czyli Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny (potocznie nazywane Świętem Matki Boskiej Zielnej).
W Resku tego dnia na rynku przy ratuszu odbywa się Reski Jarmark Świętego Bartłomieja. W tym roku była to już piąta edycja tej cyklicznej imprezy.
Już od rana na reskim rynku panował gwar i ruch. Ci, którzy zdecydowali się wziąć udział w jarmarku, szykowali swoje stanowiska wystawowe. O godzinie 9.00 jarmark został oficjalnie rozpoczęty. Z każdą minutą pojawiało się coraz więcej mieszkańców Reska i okolic zainteresowanych tym, co lokalne stowarzyszenia i organizacje prezentują na swoich stanowiskach.
A było czym oko nacieszyć: kolorowe stoiska ozdobione kwiatami, były tłem do zaprezentowania, m.in.: pięknych obrazów, własnoręcznie uszytych poduszek, plecaków torebek, wyhaftowanych serwetek. Na dzieci czekała atrakcja w postaci dwóch pluszaków - Tygryska i Prosiaczka, spacerujących po placu, z którymi można było zrobić pamiątkowe zdjęcie oraz fantazyjne pieski, kwiatki i inne dmuchańce, tworzone przez “Animacje Wariacje!”.
Ostatni przystanek przed wielkim finałem! Maciej dotarł do Bułgarii, zatrzymał się w Warnie, gdzie można obejrzeć Cenotaf króla Władysława III Warneńczyka. Jest to miejsce, które bardzo mocno nawiązuje do historii Polski.
W związku z tym, że nasza relacja zapowiadała się na mocno historyczną, do naszej rozmowy dołączyła Ewa Kurzyk, nauczyciel historii w Zespole Szkół w Resku. Tradycyjnie Maciek opowiedział o swoim przedostatnim etapie podróży z Rumunii do Bułgarii. W czasie naszej rozmowy, do Stambułu pozostało tylko 500 kilometrów w bardzo górzystym terenie. Na szczęście obyło się bez kolejnych awarii roweru. Przekraczając granicę z Bułgarią, pojawiły się kolejne problemy związane z pandemią COVID-19.
W dalszej części relacji, do dyskusji włączyła się Ewa Kurzyk, która w rozmowie z Maćkiem poruszyła wiele wątków historycznych, nawiązujących do miejsc które już odwiedził podróżnik z Reska. W związku z tym, że jest to przedostatnia relacja, Maciej podziękował wszystkim którzy go wspierali, którzy utrzymywali z nim kontakt, włącznie z naszym portalem w którym zamieszczaliśmy wszystkie relacje. Kolejna relacja już z Turcji.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy Ewy Kurzyk z Maciejem Ciebierą.
W piątek 13-go, doszło do wypadku komunikacyjnego na drodze Resko - Starogard. W zdarzeniu ucierpiały dwie osoby.
Do wypadku doszło tuż po godz. 22, na drodze wojewódzkiej nr 152 doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych marki BMW i Audi. Jak wynika z pierwszych informacji, w sumie autami podróżowało 9 osób. Dwie osoby, mężczyzna i kobieta w ciąży zostali przetransportowani do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Gryficach.
Policja ustala przyczynę oraz okoliczności tego zdarzenia.
Na miejscu interweniowały trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego, Zastępy Straży Pożarnej z JRG Łobez i OSP Resko oraz Policja.
Jak zapewne większość mieszkańców Reska wie, ruch samochodowy na płycie rynku miejskiego odbywa się dość swobodnie. Teoretycznie przy wjeździe ustawiono zakaz wjazdu, który obowiązuje po zakończeniu pracy Urzędu Miejskiego, ale raczej nikt tego zakazu nie respektuje.
Do naszej redakcji napisała Czytelniczka która argumentuje, że organizacja ruchu na rynku miejskim, powoduje duże zagrożenie dla osób tam przebywających. Rynek w Resku jest centralnym miejscem w mieście i każdy tutaj chętnie przechodzi, czy spaceruje. Na płycie rynku bawią się dzieci, biegają, jeżdżą na wrotkach, rolkach i rowerach. Zagrożenie jest duże, bo samochody często objeżdżają gmach ratusza w obu kierunkach i ciężko jest przewidzieć z której strony nagle nadjedzie pojazd. Kilka lat temu, właśnie na rynku doszło do potrącenia 82- letniej pieszej: https://www.resko24.pl/aktualnosci/1141-potracenie-kolo-urzedu-gminy.html
Czytelniczka zwróciła się do Urzędu Miejskiego w Resku, aby poprawić stan bezpieczeństwa w tym newralgicznym punkcie miasta.
- Uwagi zostały skierowane pod rozwagę radnych, ale nie podjęto żadnych decyzji w tej sprawie. Jedyny pomysł jaki ma zostać wdrożony, to uniemożliwienie swobodnego przejazdu wokół budynku Urzędu Miejskiego. Sytuacja może się jeszcze zmienić, jeżeli dojdzie do przeniesienia Urzędu Miejskiego do siedziby Szkoły Podstawowej przy ul. Wojska Polskiego - powiedział Arkadiusz Czerwiński, burmistrz Reska.
Część osób na stałe parkuje na rynku, inni przyjeżdżają do pracy, a jeszcze inni podjeżdżają pod bankomat. Może jednak warto dokładniej przyjrzeć się sprawie, aby uniknąć niepotrzebnego wypadku. Jednocześnie jesteśmy bardzo ciekawi, jakie zdanie w tym temacie, mają nasi Czytelnicy.
Od 1 lipca br. trwa nabór wniosków do tegorocznej edycji programu „Dobry start”. To 300 zł na wyprawkę szkolną dla każdego uczącego się dziecka.
Uczniowie dopiero co pożegnali rok szkolny, odebrali świadectwa i cieszą się długo wyczekiwanymi wakacjami. Rodzice powoli zaczynają jednak myśleć o wrześniu i związanymi z nim wydatkami. Nowy plecak, piórnik, strój na zajęcia wychowania fizycznego, buty sportowe – to spore obciążenie dla domowego budżetu.
Dla kogo świadczenie „Dobry start”?
„Dobry start” to 300 zł na każde uczące się w szkole dziecko w wieku od 7 do 20 roku życia, a w przypadku dzieci z niepełnosprawnościami – do 24 roku życia. Na świadczenia w ramach programu od początku jego funkcjonowania przeznaczono już 4,1 mld zł, ok. 1,4 mld zł rocznie.
Wnioski wyłącznie online
W tym roku wnioski można składać wyłącznie online. W tym celu można skorzystać z bankowości elektronicznej, portalu Empatia lub PUE ZUS.
Załóż profil zaufany i potwierdź w CUS Resko
Profil zaufany (PZ) umożliwia załatwianie spraw urzędowych online i możesz go uzyskać bez wychodzenia z domu. Wniosek o profil zaufany możesz złożyć online, a następnie potwierdzić go osobiście w wybranym punkcie potwierdzającym. Takim punktem jest np. Centrum Usług Społecznych w Resku, od czerwca br. ta placówka może potwierdzać profile zaufane. Cała operacja przebiega bardzo sprawnie i trwa około 7 minut.