RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Do naszej redakcji dotarły niepokojące informacje ze Starej Dobrzycy! Jak sygnalizują nasi Czytelnicy, najprawdopodobniej jezioro zostało bardzo poważnie skażone.

Nasza lokalna rekreacyjna perełka, już od dłuższego czasu jest w poważnych tarapatach. Jak pewnie wiele osób zdążyło już to dawno zaobserwować, jezioro gwałtownie wysycha, a poziom wody jest zastraszająco niski. Dziś otrzymaliśmy kolejny niepokojący sygnał, lustro wody jest pokryte tłustą substancją niewiadomego pochodzenia.

Jak nas poinformowali lokalni miłośnicy morsowania, najwięcej tłustych plam jest w pobliżu kąpieliska przy, nieistniejącej już dziś, stanicy. Plamy są widoczne na całej powierzchni wody, wzdłuż linii brzegowej jest jeszcze gorzej. Po przeciwnej stronie jeziora, również można zaobserwować tłuste plamy na wodzie, chociaż jest ich tam mniej.

Jak ustaliliśmy, informacja została przekazana do przedstawicieli gminy Resko, jednak nie podjęto żadnych działań. Przynajmniej dzisiaj, nie pracowały tam żadne służby. 

Obraz który ukazał się naszym oczom, wygląda na wysoce niepokojący. Substancja przypomina produkty ropopochodne, ale nie mamy żadnej pewności w tej kwestii.

Wierzymy, że organy odpowiedzialne za akwen w Starej Dobrzycy, podejmą odpowiednie kroki.

W ostatnich miesiącach często można było usłyszeć o wilkach grasujących w okolicy Reska. Dowodami na ich istnienie były liczne pożarte zwierzęta leśna, a w zasadzie ich kości odnajdywane przez grzybiarzy i spacerowiczów.

Wilk z pewnością jako gatunek zachodzi na teren Nadleśnictwa Resko. Jednak nie jest jedynym dużym drapieżnikiem odpowiedzialnym za ataki na leśne zwierzęta. W czwartek 10 grudnia pracownicy Nadleśnictwa Resko natknęli się na zorganizowaną szajkę domowych pupilów wychodzących na leśne łowy. Kilka psów – berneński pies pasterski, owczarek niemiecki i nieokreślone mieszańce - działając wspólnie w sposób niezwykle sprawny zadusiły i rozszarpały blisko 40 kilogramowego dzika na oczach załogi leśnictwa Dobrzyca. Co należy podkreślić nie były to zwierzęta zdziczałe. Świadczył o tym prócz zadbanego stanu zwierząt także brak strachu przejawianego wobec ludzi (a wręcz radosne usposobienie okazane po nawoływaniu).

W Mikołajkowy wieczór na rynku miejskim w Resku oficjalnie rozświetlono choinkę oraz świąteczne dekoracje. Pomimo pandemii i obowiązującego zakazu zgromadzeń i tak wielu mieszkańców przybyło podziwiać najważniejsze drzewko w mieście. Trudno się dziwić, nasza choinka jest piękna!

Świąteczne dekoracje zaczęły pojawiać się już w listopadzie. Oficjalnie wszystkie ozdoby rozświetlono właśnie w Mikołajkowy wieczór. Burmistrz Reska Arkadiusz Czerwiński złożył życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, rozpoczął odliczanie i po chwili już mogliśmy podziwiać piękno majestatycznej choinki miejskiej.

Podobnie jak w ubiegłym roku, piękne ozdoby zapewnili uczestnicy i pracownicy Warsztatu Terapii Zajęciowej z Łabunia Wielkiego.

Choinka miejska w Resku mierzy, aż 14 metrów wysokości. 4 grudnia dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie Andrzej Szelążek wraz z nadleśniczym Nadleśnictwa Resko Wojciechem Dąbkiewiczem przekazał burmistrzowi Reska Arkadiuszowi Czerwińskiemu choinkę od Lasów Państwowych dla mieszkańców Reska.

Coraz bliżej święta!

W sobotę 5 grudnia, około godz. 19 w miejscowości Słowikowo na terenie gm. Resko, kierujący osobową Hondą uderzył w drzewo.

Chwilę wcześniej minął patrol policji i  nagle zaczął przyśpieszać, takie zachowanie nie umknęło uwadze funkcjonariuszy. 

Hondą Civic podróżowały dwie osoby, zaraz po kolizji z drzewem, pasażer oddalił się z miejsca zdarzenia. Kierowca został zatrzymany przez policjantów, jak się okazało nie miał uprawnień do kierowania pojazdami i był pod wpływem alkoholu, został ukarany mandatem karnym.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca tłumaczył, że nie znał pasażera. Na miejscu, oprócz policji, interweniowała Straż Pożarna i Zespół Ratownictwa Medycznego.

Kierowca odmówił pomocy ratowników.

Przez krótki czas wydawało się, że położonym najdalej na zachód kamiennym kręgiem kultury wielbarskiej jest ten z Pławna, jednak ostatnie odkrycie z Ziemi Łobeskiej każe zmienić ten pogląd.

O prawdopodobnym istnieniu kamiennego kręgu na terenie gminy Resko, dowiedzieliśmy się z przeprowadzonej w 2017 r. kwerendy. Informacje jakie były zawarte w XIX w. źródle, na które udało nam się trafić, pozwalały na dość precyzyjnie określenie jego wymiarów oraz lokalizację. Kiedy planowaliśmy wyjście w teren celem weryfikacji tej informacji mieliśmy świadomość, że znajduje się na terenie lasów. Po przybyciu na miejsce okazało się jednak, że interesujące nas stanowisko położone jest na obszarze młodej, ogrodzonej uprawy, a jej wysokość nie przekracza 4 m. Na takie tereny leśne obowiązuje zakaz wstępu. My przestrzegamy przepisów (chyba, dlatego mamy dobre stosunki z pracownikami nadleśnictw) i wówczas zrezygnowaliśmy z dalszych poszukiwań.

Po roku czasu zatelefonował do nas jeden z zaprzyjaźnionych pracowników Nadleśnictwa Resko i poinformował, że na obszarze pewnego młodnika zauważył nienaturalne skupisko kamieni, układające się w krąg oraz przesłał wycinek mapy z zaznaczoną lokalizacją. Wówczas już wiedzieliśmy, że poszukiwany przez nas kamienny krąg rzeczywiście istnieje i zachował się do naszych czasów.
Należy zauważyć poprawne zachowanie reskich leśników, którzy w trakcie przygotowywania terenu pod nasadzenia, nie tylko nie zniszczyli obiektu, ale co więcej, pozostawili rosnący na tym obszarze starodrzew.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x