W ostatnich dniach na terenie Zachodniopomorskiego odnotowano kilkanaście przypadków hospitalizacji osób, których stan wskazywał na zażycie groźnych dla zdrowia i życia substancji, tzw. dopalaczy.
Policjanci ostrzegają: ich producenci i sprzedawcy kierują się przede wszystkim zyskiem, za nic mając ludzkie życie. Sprzedaż najczęściej jest dokonywana poprzez sieć internetową. Apelujemy – nie kupuj i nie próbuj zażywać jakichkolwiek substancji nieznanego pochodzenia. To po prostu grozi śmiercią.
W sprawie zatrucia dopalaczami w Trzebiatowie policjanci zatrzymali 18-latka podejrzanego o ich wprowadzenie do obrotu. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Trwają dalsze intensywne czynności w tym postępowaniu.
Ponad 120 m długości mierzy pradziejowy grobowiec sprzed ok. 5,5 tys. lat, odkryty na terenie Łabunia Małego (woj. zachodniopomorskie). Zdaniem archeologów to największa tego typu konstrukcja znaleziona do tej pory na terenie tego województwa.
"Konstrukcja zachowała się w dobrym stanie. Wyraźnie widoczna jest obstawa kamienna grobowca w jego przedniej, czyli najszerszej części" - powiedziała PAP dr Agnieszka Matuszewska z Katedry Archeologii na Uniwersytecie Szczecińskim.
Jej zdaniem z bardzo dużym prawdopodobieństwem jest to grobowiec megalityczny typu kujawskiego (określenie to wzięło się od Kujaw, gdzie odkryto dotychczas najwięcej podobnych konstrukcji). Grobowce kujawskie wznoszono od V do III tysiąclecia p.n.e. Usypywano je w kształcie wydłużonego trójkąta i obwarowywano dookoła wielkimi blokami kamiennymi. Szerokość ich podstawy wynosiła od 6 do 15 metrów, a długość – nawet do 150 m. Konstrukcje osiągały wysokość 3 m. Pod nasypami znajdowały się z reguły pojedyncze pochówki.
W tym roku w czasie Dni Reska i Nocy Świętojańskiej, nareszcie dopisała pogoda. Sobótkowa impreza trwała do późnych godzin nocnych.
Imprezę rozpoczęły występy dzieci i młodzieży z Centrum Kultury w Resku, później swój program zaprezentowała grupa "Wesołe Szczurki". Teren parku miejskiego stał się się kolorowym placem zabaw dla dzieci i tych nieco starszych. Tegoroczny "kwiat paproci", trzeci raz z rzędu, odnalazł Mariusz Dziadura, druh z OSP Resko. Jak podkreślalała p. Jolanta Furman, dyrektor Centrum Kultury w Resku, jest to ewidentny dowód na to, że taki magiczny kwiat przynosi szczęście znalazcy na długie lata.
Około godziny 18 rozpoczęła się bardzo żywiołowa gala musicalowa "Wieczór z gwiazdami" w wykonaniu artystów teatru "Fame" ze Szczecina. W repertuarze mogliśmy powrócić do niezapomnianych przebojów muzyki światowej, największych hitów musicalowych oraz ponadczasowych utworów muzyki rozrywkowej. Fantastyczne aranżacje utworów, znakomici wokaliści i tancerze zapewnili publiczności wspaniałą zabawę.
Po występie artystów z teatru "Fame" rozpoczęły się przygotowania do inscenizacji sobótkowej. Tradycyjnie uczniowie reskich szkół, w blasku pochodni i świec rozświetlających niesione wianki w korowodzie, wspólnie z mieszkańcami, przeszli nad Regę. Tam puścili wianki na wodę, z myślą, że przyniosą szczęście wszystkim, a w szczególności pannom, szukającym miłości.
W sobotę, 23 czerwca w Parku Miejskim w Resku odbędą się obchody Dni Reska i Nocy Świętojańskiej. O godz. 21.00 wystąpi zespół "MACZO".
Lider zespołu Maciek "Maczo" Kuśmierz przygotował zapowiedź swojego występu.
Tegoroczne obchody Dni Reska rozpoczną się występami dzieci i młodzieży z Centrum Kultury w Resku już o godz. 15.30. Około godz. 16.30 swój program artystyczny zaprezentuje zespół "Wesołe Szczurki"
Szczegóły programu: http://www.resko24.pl/informator/nadchodzace-wydarzenia/25-noc-swietojanska-i-dni-reska-2018.html
W imieniu Organizatorów serdecznie zapraszamy!
Dzisiaj (22.06) około godz.15, na odcinku DW 152 Resko - Starogard doszło do kolizji dwóch aut. Jeden z kierowców oddalił się z miejsca wypadku.
Kierujący osobowym BMW wyjechał z drogi podporządkowanej od strony Sosnowa, wprost na prawidłowo jadący od strony Reska samochód dostawczy marki Peugeot. W konsekwencji doszło do kolizji dwóch aut. Siła uderzenia była na tyle duża, że dostawczy Peugeot został zepchnięty do przydrożnego rowu, BMW zatrzymało się na jednym z pasów ruchu.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący BMW, z niewiadomych jak dotąd przyczyn, porzucił auto i oddalił się z miejsca zdarzenia. Przybyły na miejsce policyjny pies z przewodnikiem, podjął trop za którym podążał w kierunku miejscowości Łagiewniki, jednak dalsze poszukiwania nie przyniosły oczekiwanego efektu.
Peugeotem podróżowało dwóch mężczyzn, wracali z pracy, transportowali ciężki kabel energetyczny. Na szczęście, ładunek nie zgniótł kabiny w której podróżowali. Mężczyźni nie potrzebowali pomocy medycznej.