Szczecin/Resko - Ekipa "Bądź Fit Razem Ze Mną", znana z lokalnych inicjatyw promujących zdrowy tryb życia w Resku, postanowiła sprawdzić swoją kondycję i ducha walki w ekstremalnych warunkach. W minioną sobotę, 5 kwietnia, drużyna wyruszyła na Jeleni Staw pod Szczecinem, by zmierzyć się z legendarnym Runmageddonem. Ich debiut okazał się nie tylko udany, ale wręcz inspirujący dla całej reskowskiej społeczności!
Sześć kilometrów i aż 37 przeszkód – to brzmi jak wyzwanie godne prawdziwych twardzieli. I tak właśnie było! Zawodnicy musieli stawić czoła nie tylko swojemu zmęczeniu, ale przede wszystkim ekstremalnym utrudnieniom, które organizatorzy Runmageddonu przygotowali z prawdziwym rozmachem. Błoto po kolana, lodowata woda sięgająca pasa, a nawet ogromna, pionowa ściana, wymagająca nie lada sprytu i siły, by ją pokonać. Nie zabrakło również przeszkód, które wystawiały na próbę siłę rąk i wytrzymałość górnych partii ciała.
Runmageddon – więcej niż tylko bieg. To próba charakteru!
Dla tych, którzy nigdy nie mieli styczności z tego typu wydarzeniami, Runmageddon może wydawać się szaleństwem. Jednak za tą ekstremalną formą aktywności kryje się głębsza ideologia. Biegi z przeszkodami to nie tylko sprawdzian fizycznej wytrzymałości, ale przede wszystkim test charakteru, determinacji i umiejętności pracy zespołowej.
[Resko, 4 kwietnia] W Przedszkolu Miejskim im. Kubusia Puchatka w Resku rozbrzmiały radosne okrzyki małych ratowników! Tego dnia odbyły się niezwykle ważne i angażujące zajęcia z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, w których z entuzjazmem uczestniczyły dzieci z grup "Kłapouszki" i "Sówki".
Pod czujnym okiem i fachowym przewodnictwem pań Olgi Obary i Mai Cyunel, przedszkolaki wkroczyły w fascynujący świat ratownictwa. Świadomość, że udzielenie pierwszej pomocy jest naszym wspólnym obowiązkiem, a w kryzysowych sytuacjach często paraliżuje nas niewiedza, skłoniła organizatorów do przygotowania interaktywnej lekcji dla najmłodszych.
Dziecięca spontaniczność i naturalna chęć niesienia pomocy to ogromny potencjał, który warto rozwijać od najmłodszych lat. Podczas zajęć mali adepci ratownictwa mieli wyjątkową okazję, by poczuć się jak prawdziwi bohaterowie. Z ciekawością poznawali procedury postępowania w nagłych wypadkach, z uwagą śledząc demonstracje udzielania pomocy w sytuacjach zasłabnięcia, utraty przytomności czy groźnego zakrztuszenia.
Od wczoraj, soboty 5 kwietnia 2025 roku, Państwowa Straż Pożarna w całym kraju odnotowuje znaczący wzrost interwencji związanych z nagłym pogorszeniem warunków atmosferycznych.
W ciągu minionej doby strażacy interweniowali ponad 1300 razy, a najwięcej pracy mieli w województwach mazowieckim, kujawsko-pomorskim oraz warmińsko-mazurskim. Głównym powodem zgłoszeń były powalone drzewa i konary, które blokowały drogi, uszkadzały pojazdy oraz budynki.
Nasz region również nie uniknął skutków gwałtownej zmiany pogody. Ochotnicza Straż Pożarna z Reska w sobotę miała pracowity dzień. Pierwsze zgłoszenie wpłynęło z ulicy Kościuszki w Resku, gdzie doszło do pożaru sadzy w kominie. Strażacy szybko uporali się z zagrożeniem, jednak chwilę później, gdy silny wiatr zaczął dawać się we znaki, otrzymali kolejne wezwanie. Na trasie Resko - Słowikowo powalone drzewo zablokowało przejazd, stwarzając niebezpieczeństwo dla kierowców.
W łobeskiej policji nastąpiły istotne zmiany kadrowe. 1 kwietnia 2025 roku w Łobeskim Domu Kultury odbyła się uroczysta zbiórka, podczas której nadkom. Jacek Czyżewski oficjalnie objął stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w Łobzie.
W uroczystości wzięli udział m.in. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie insp. Szymon Sędzik, przedstawiciele lokalnych samorządów, służb i instytucji współpracujących z policją, a także funkcjonariusze i pracownicy Komendy Powiatowej Policji w Łobzie.
Nadkom. Jacek Czyżewski służbę w policji rozpoczął w 2000 roku w Świdwinie, gdzie przez lata zdobywał doświadczenie w różnych pionach. Przed objęciem stanowiska w Łobzie pełnił funkcję I Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w Świdwinie.
Środa, 2 kwietnia, okazała się wyjątkowo pracowita dla strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Resku. Już około godziny 16:00 zostali wezwani do otwarcia mieszkania, w którym podejrzewano, że znajduje się osoba potrzebująca pomocy. Na miejsce zdarzenia zadysponowano również Zespół Ratownictwa Medycznego.
Na szczęście, po przybyciu na miejsce, okazało się, że bliscy osoby znajdującej się w mieszkaniu dotarli na miejsce i umożliwili ratownikom dostęp do środka. Dzięki temu, medycy mogli udzielić niezbędnej pomocy i upewnić się, że wszystko jest w porządku.
Niestety, to nie był koniec interwencji tego dnia. Po godzinie 18:00, dwa zastępy straży pożarnej z OSP Resko zostały wezwane do pożaru traw, który wybuchł w pobliżu tak zwanego „osiedla wichrowego” w Resku. Strażacy szybko opanowali sytuację i zażegnali zagrożenie.