RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--
Pin It

Gololedz ReskoPoniedziałkowy poranek przywitał mieszkańców Gminy Resko ekstremalnie trudnymi warunkami pogodowymi. Marznący deszcz zamienił drogi i chodniki w lodowisko, co doprowadziło do paraliżu komunikacyjnego. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowano o odwołaniu zajęć w szkołach, jednak problemy dotknęły również rodziców odwożących dzieci do przedszkola.

Dzisiejsza aura okazała się wyjątkowo bezwzględna dla kierowców i pieszych. Wystarczyła chwila, by padający deszcz przy ujemnej temperaturze gruntu stworzył na nawierzchniach tzw. "szklankę". Sytuacja rano była na tyle dynamiczna i niebezpieczna, że dotarcie do pracy czy placówek edukacyjnych graniczyło z cudem, a służby drogowe miały pełne ręce roboty, by opanować sytuację na głównych szlakach.

Ze względu na bezpieczeństwo uczniów, podjęto decyzję o odwołaniu dzisiejszych zajęć szkolnych. Autobusy miały ogromne problemy z pokonaniem tras, a ryzyko wypadków było zbyt duże.

Mimo że zjawisko gołoledzi dotknęło dziś rano wszystkich, do naszej redakcji napłynął sygnał od Czytelnika, który zwraca uwagę na specyficzny problem przy Przedszkolu Miejskim w Resku. Choć walka z żywiołem jest trudna, zdaniem mieszkańca, w tak kluczowych miejscach zabrakło działań prewencyjnych, które ułatwiłyby rodzicom bezpieczne dotarcie z maluchami do placówki.

Autor nagrania i zdjęć, które otrzymaliśmy, wskazuje, że oblodzenie podjazdu i chodników przy przedszkolu to nie tylko kwestia dzisiejszego, ekstremalnego poranka, ale problem, który daje się we znaki od dłuższego czasu.

Witam, chciałbym nagłośnić pewną sprawę. Od początku zimy pod przedszkolem w Resku jest dość niebezpiecznie. Chodniki i zajezdnia dla autobusów nie jest odśnieżana i sypana środkami zapobiegawczymi – relacjonuje Czytelnik.

Rodzice, którzy rano próbowali odprowadzić swoje dzieci, musieli zmagać się z niezwykle śliską nawierzchnią w miejscu, gdzie ruch o tej porze jest bardzo duży.

Rano na zajezdni jest dość spory ruch i przez drogę przechodzą rodzice z dziećmi, a dzisiejsza sytuacja na drogach była katastrofalna. Myślę, że ktoś powinien się tym zainteresować i zadbać o bezpieczeństwo przyszłych pokoleń – dodaje mieszkaniec w przesłanej wiadomości.

Dzisiejszy dzień pokazał, jak bezbronna potrafi być infrastruktura wobec nagłego załamania pogody. Sygnał od mieszkańców jest jednak jasny: w miejscach, gdzie przebywają najmłodsi, standardy utrzymania zimowego – w tym posypywanie piaskiem lub solą – powinny być wdrażane ze zdwojoną czujnością, a czasem nawet wyprzedzająco, by zminimalizować ryzyko upadków i kolizji.

Resko24.pl, fot. Czytelnik

Piotr Bartnicki
Redaktor: Piotr Bartnicki
"Nie wystarczy mówić do rzeczy, trzeba jeszcze mówić do ludzi" - Stanisław Jerzy Lec

Komentarze można dodawać po zalogowaniu. Zapraszamy do dyskusji.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x