Około godz. 15 doszło do kolizji dwóch pojazdów u zbiegu ulic Żeromskiego i Jedności Narodowej w Resku. Sprawca zaczął uciekać z miejsca zdarzenia, kilka kilometrów dalej przedachował.
- Skrzyżowanie ul. Żeromskiego i Jedności Narodowej, kierujący samochodem osobowym marki Audi, 39-letni mieszkaniec gminy Radowo Małe, uderzył w Volkswagena Polo. Po kolizji zaczął uciekać z miejsca zdarzenia, przed Starogardem przedachował. Kierowca był nietrzeźwy, miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu, nie doznał żadnych obrażeń. Policja wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia - poinformowała nas Arleta Szwacińska, rzecznik KPP w Łobzie.
Kierujący Audi dachował na drodze wojewódzkiej nr 152, odcinek Resko - Starogard, podróżował sam.
Na miejscu oprócz policji pracował jeden zastęp z OSP Resko.
Dziś w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Kościuszki w Resku interweniowały zastępy straży pożarnej. Zapaliła się sadza w kominie.
Około godz. 10.00, zaalarmowano straż pożarną. Dwa zastępy z OSP Resko, w tym podnośnik, prowadziły działania gaśnicze.
Sezon grzewczy w pełni, w tym okresie pożary sadzy w przewodach kominowych to zdecydowana większość wszystkich interwencji.
Kilka dni temu do niemalże identycznych pożarów doszło w miejscowościach Komorowo (dwukrotnie) i Łosośnica, gm. Resko.
Noworoczny czas to okres podsumowań i rankingów. To także najlepsza okazja, aby docenić osoby, które w mijającym roku angażowały się w życie lokalnych społeczności, wyróżniły się dokonaniami w różnych dziedzinach, osiągały sukcesy, pomagały innym, wykazały się kreatywnością i talentem. W plebiscycie Głosu Szczecińskiego i Głosu Koszalińskiego pojawiły się kandydatury z terenu gminy Resko.
W wielkim plebiscycie OSOBOWOŚĆ ROKU 2019, który w województwie zachodniopomorskim zaszczytne tytuły zostaną przyznane głosami mieszkańców naszego regionu. Jak deklaruje Organizator, elementem każdej nominacji było uzasadnienie, czyli wskazanie, za jakie konkretne działania lub sukcesy w 2019 roku dana osoba została wyróżniona.
Głosowanie jest prowadzone w pięciu kategoriach: Kultura, Działalność społeczna i charytatywna, Biznes oraz Polityka, samorządność i społeczność lokalna i Nauka.
W pierwszych czterech kategoriach nagrody zostaną najpierw przyznane osobno w każdym powiecie.

Dzień Babci i Dzień Dziadka to dwa różne święta, które co roku obchodzimy o tej samej porze. Wypadają one jedno po drugich, dlatego często ich obchody łączone są chociażby w przedszkolach czy szkołach. Nie zapominajmy jednak, że każdemu z nich przysługuje własny czas na świętowanie! Kiedy świętuje babcia, a kiedy dziadek? Skąd wywodzą się te święta?
Dzień Babci i Dziadka to święta posiadające stosunkowo krótką historię. Idea utworzenia dnia poświęconego seniorkom pojawiła się w 1964 roku na łamach tygodnika "Kobieta i Życie", który obchody święta seniorki rodziny ustanowił na 21 stycznia. Już rok później święto to uległo popularyzacji przez kolejne magazyny. Na przestrzeni następnych kilku lat pomysł ten zadomowił się na tyle w świadomości odbiorców, że przyjął się na stałe. Obchody Dnia Dziadka prawdopodobnie przywędrowały do nas ze Stanów Zjednoczonych we wczesnych latach 80. minionego stulecia. Jednakże geneza tego święta nie jest do końca jasna. Święto Dziadków ustanowiono na 22 stycznia.
Tradycją związaną z obchodami Dnia Babci i Dziadka jest składanie życzeń i obdarowywanie ich symbolicznymi upominkami. To właśnie z tej okazji wnuczęta w wieku przedszkolnym i szkolnym przygotowują laurki, bukieciki z krepy czy specjalne przedstawienia.
Polak, chociaż stąd między narodami słynny,
że bardziej niźli życie kocha kraj rodzinny(…)
Adam Mickiewicz „Pan Tadeusz”
Miłośnicy twórczości Adama Mickiewicza ze Szkoły Podstawowej im. Ireny Sendlerowej w Starogardzie 18 stycznia br. odwiedzili Teatr Współczesny w Szczecinie. Trzydziestopięcioosobowa grupa uczniów z klas VII- VIII miała okazję zobaczyć „Pana Tadeusza” w nieco nowoczesnej odsłonie.
Spektakl rozpoczął się od udziału publiczności we wspólnej recytacji pierwszych wersów eposu – inwokacji. Chwilę później, tytułowy bohater w XIX-wiecznym stroju wjechał na scenę na … deskorolce. Na widzów czekały też inne niespodzianki, rapujący Podkomorzy, czy Zosia w indiańskim pióropuszu. Humorystyczne przedstawienie licznych wątków utworu nie pozwalało widzom się nudzić.
Uczniowie ze Starogardu ochoczo skorzystali także z zaproszenia aktorów, by wejść na scenę i zrobić zdjęcie z niedźwiedziem. Adaptacja „Pana Tadeusza” w Teatrze Współczesnym to świetna okazja, by spojrzeć na twórczość Mickiewicza z trochę innej perspektywy.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗