We wtorek 10 grudnia, około godz. 16.20, dwa zastępy OSP Resko udały się na stadion miejski w Resku, aby zabezpieczyć lądowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pilnej pomocy potrzebował nieprzytomny mężczyzna.
Jak wynika z pierwszych informacji, na terenie fabryki Ikea Industry, firma zewnętrzna zatrudniająca obcokrajowców, prowadziła prace z wykorzystaniem podnośnika. Mężczyzna pracujący w koszu, w bliżej nam nieznanych okolicznościach, w pewnym momencie został przygnieciony i stracił przytomność.
Jako pierwszy na miejscu pojawił się Zespół Ratownictwa Medycznego, następnie do Reska przyleciał śmigłowiec LPR - Ratownik 11. Prawdopodobnie miał transportować poszkodowanego w wypadku mężczyznę do szpitala.
Zespół śmigłowca (lekarz i ratownik) ze stadionu, na teren fabryki został przewieziony jednym z wozów OSP Resko. Po zaopatrzeniu przez ratowników, poszkodowany został przetransportowany karetką do SOR-u w Gryficach. Ratownik 11, bez pacjenta udał się w kierunku bazy w Goleniowie.
Poszkodowany obcokrajowiec, to najprawdopodobniej Ukrainiec. Policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności tego wypadku.
Aktualizacja 11.12.2019 r.
Mężczyzna już wczoraj odzyskał przytomność i jest w logicznym kontakcie, nadal przebywa w szpitalu w Gryficach. Czuje się dobrze, w tej chwili trwają jeszcze dodatkowe badania.
- Mój pracownik jest obywatelem Ukrainy, jest zatrudniony w Polsce legalnie i posiadał wszelkie wymagane uprawnienia do pracy na wysokości - poinformował nasz portal Zbigniew Płoszaj, własciciel firmy wykonującej prace na terenie fabryki Ikea Industry w Resku.
Dziś (10.12) w miejscowości Dąbie gm. Płoty, kierujący osobowym Oplem wjechał w budynek. Do zdarzenia skierowano m.in. zastępy straży pożarnej z Reska.
Do zdarzenia doszło około godz. 15, mężczyzna jechał od strony Modlimowa, był pod wpływem alkoholu. Jak wynika z pierwszych ustaleń, wjeżdżając do Dąbia, na zakręcie stracił panowanie nad swoim pojazdem i wyjechał poza obrys drogi. Sądząc po zniszczeniach auta i elewacji budynku (przebił ścianę) - siła uderzenia była bardzo duża.
Do wypadku zadysponowano dwa zastępy straży z JRG Gryfice, zastęp z OSP Resko i zastęp z OSP Płoty. Na miejscu pracowała Policja i Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM). Do zdarzenia doszło w pobliżu granicy dwóch powiatów, stąd tak duża kumulacja służb ratowniczych. Kierowca doznał urazów głowy, był przytomny, podróżował sam.
Jak się okazuje, konstrukcja budynku została naruszona. Ze względów bezpieczeństwa rodzina z dwójką dzieci najbliższą noc spędzi w hotelu w Płotach.
28 listopada 2019 r. w Zespole Szkół w Resku odbył się finał XVI Gminnego Konkursu Ortograficznego Uczniów Szkół Podstawowych o Pióro Burmistrza Reska.
W etapie szkolnym konkursu wzięło udział 548 uczniów Szkół Podstawowych naszej gminy, z tego tak licznego grona wyłoniono 16 finalistów.
W myśl hasła: „Dobrze pisać, to znaczy czynić myśl widzialną” toczyła się rywalizacja w czterech kategoriach wiekowych, w dwóch etapach (pisanie ze słuchu dyktanda oraz rozpoznawanie i uzupełnianie wyrazów z lukami). Szkołę Podstawową przy Zespole Szkół w Resku reprezentowali: Jakub Kajma, Amelia Barcikowska, Oliwia Kopka, Nicola Babij, Lena Szawarska, Julia Jaworska, Daria Muszler, Zuzanna Kędzierska.
W dniu dzisiejszym 7 grudnia w Mielnie odbył się I Mikołajkowy Turniej o Puchar Burmistrza Mielna w Karate Kyokushin którego organizatorem był Mieleński Klub Karate Kyokushin. Nasi zawodnicy reprezentując gminę Resko pokazali bardzo wysoki poziom swoich umiejętności zdobywając 3 miejsce drużynowo.
W trakcie turnieju zawodników odwiedził Mikołaj wręczając dla każdego dziecka paczki i życząc dalszych sukcesów w doskonaleniu sztuki Karate.
W zawodach wystartowało 84 zawodników z 6 ośrodków. W rywalizacji oprócz wojowników z Reska uczestniczyli również karatecy z Kożuchowa, Sieradza, Nowej Soli, Płot oraz Mielna. Zawodnicy swoje umiejętności prezentowali w takich konkurencjach jak walka z cieniem, kumite light contact, semi contact oraz kata.
Nad poczynaniami karateków czuwał Shihan Robert Wajgelt 5 Dan który był również Sędzią głównym zawodów.
Dziś po godz. 18, zadysponowano Druhów z OSP Resko w kierunku Iglic. Nad drogą niebezpiecznie pochylało się drzewo.
W miejscu zdarzenia pracował jeden zastęp Ochotników z Reska.
Niebezpiecznie pochylone drzewo, zostało szybko i sprawnie usunięte.
W tej chwili na drodze powiatowej Łabuń Wielki - Iglice nie ma już żadnego zagrożenia.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗