W poniedziałek, 4 lutego odbyła się sesja nadzwyczajna Powiatu Łobeskiego. Na wniosek Starosty Łobeskiego, odwołano Helenę Szulc ze stanowiska skarbnika powiatu.
Pani Renata Kulik, Starosta Powiatu Łobeskiego, podczas sesji przedstawiła obszerne uzasadnienie.
- Stanowisko skarbnika należy do kluczowych stanowisk w każdym samorządzie. Skarbnik prowadzi sprawy finansowe powiatu i wykonuje szereg czynności zastrzeżonych ustawowo do jego wyłącznej kompetencji. Czynności te wykonać może tylko osobiście skarbnik albo osoba upoważniona do tego przez skarbnika.
W dniu 22 stycznia 2019 r. pani skarbnik Helena Szulc złożyła wniosek o rozwiązanie umowy o pracę na mocy porozumienia stron z powodu przejścia na emeryturę z dniem 25 stycznia 2019 r. Nagłe odejście skarbnika spowodowałoby poważne utrudnienia w funkcjonowaniu powiatu do czasu znalezienia kandydata i powołania nowego skarbnika. Mając na względzie dobro powiatu, zaproponowałam pani skarbnik na piśmie w dniu 25 stycznia 2019 r., że wystąpię do Rady Powiatu o odwołanie jej ze stanowiska, a także rozwiążę stosunek pracy za porozumieniem stron z powodu przejścia na emeryturę z dniem 25 kwietnia 2019 r., uważając że ten okres wystarczyłby na znalezienie kandydata do objęcia funkcji Skarbnika i jego powołanie w sposób zapewniający realizację zadań Powiatu w sposób ciągły i niezakłócony.
Okazało się jednak, że tego samego dnia, 25 stycznia, w późniejszych godzinach, pani skarbnik wręczyła pani Kamili Lis, zastępcy głównego księgowego w Starostwie Powiatowym w Łobzie, datowane na 24 stycznia, pismo cofające udzielone jej upoważnienia do dokonywania czynności w imieniu skarbnika w czasie jego nieobecności. Skarbnik nie poinformowała mnie o cofnięciu upoważnienia pracownikowi. Jednocześnie od dnia 28 stycznia 2019 r. skarbnik powiatu jest nieobecny w pracy z przyczyn usprawiedliwionych. Pani skarbnik, odnosząc się do mojej propozycji z dnia 25 stycznia na rozwiązanie stosunku pracy, złożyła w Starostwie Powiatowym pismo o wyrażeniu zgody na rozwiązanie stosunku pracy za porozumieniem stron z dniem 25 kwietnia 2019 r. z powodu przejścia na emeryturę.
Wiele krajów zmieniło swoje prawo dotyczące przemocy seksualnej, uznając że seks bez wyraźnej zgody jest gwałtem. To bardzo ważne zmiany.
Uwaga! Z uwagi na informację o planowanym ogłoszeniu żałoby narodowej związanej z pochówkiem Jana Olszewskiego byłego premiera i działacza opozycji antykomunistycznej, która ma się rozpocząć w najbliższy czwartek 14 lutego i potrwać do soboty do godziny 18, Organizator podjął decyzję o przełożeniu terminu wykonania tańca na 20 lutego 2019 r. godzina 14.30 Rynek w Resku.
W Polsce cały czas to kobieta/ dziewczyna musi udowodnić, że powiedziała wystarczająco głośno i wyraźnie „nie”, aby udowodnić winę gwałciciela. A jeśli spała, albo ktoś jej wrzucił pigułkę gwałtu? Jak mogła to zrobić? Posiadanie prawa, które stwierdza, że seks bez zgody jest gwałtem, dałoby jasno do zrozumienia, że to ty i tylko ty masz prawo decydować o swoim ciele.
Dlatego w 2019 roku tematem wiodącym akcji w Polsce jest kwestia zgody na kontakty intymne.
Wszystkie mamy prawo do kontaktów intymnych bez przemocy!
Tylko „tak” oznacza zgodę, a „nie” znaczy „nie”.
To musi się stać oczywiste.
Stowarzyszenie „Żyj lepiej” w Orlu będzie wydawało żywność w ramach
PROGRAMU OPERACYJNEGO POMOC ŻYWNOŚCIOWA 2014-2020
13 lutego 2019 r. w godzinach od 9.00 do 20.00
Miejsce: świetlica wiejska Orle
Stowarzyszenie przypomina o zasadach odbioru paczek żywnościowych.
Osoby zainteresowane proszone są o kontakt telefoniczny z Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Resku.
Telefon: 91 395 13 96
W dniu 31 stycznia 2019 roku w obecności Wicemarszałka Województwa Zachodniopomorskiego Pana Jarosława Rzepy nastąpiło uroczyste podpisanie Umowy o dofinansowanie nr RPZP.09.03.00-32-0010/18-00 dla projektu pn.: „Gminne Centrum Aktywności Lokalnej – Rynek w Resku” pomiędzy Województwem Zachodniopomorskim a Gminą Resko.
Gmina Resko decyzją Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego z dnia 18 września 2018 r. otrzymała dofinansowanie na poziomie 85% całkowitych wydatków kwalifikowalnych w kwocie 3.999.999,89 zł, w tym:
- 3.529.411,66 zł z środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego,
- 470.588,23 zł z środków budżetu państwa.
Projekt będzie realizowany w 2019 roku w ramach Osi priorytetowej 9 Infrastruktura publiczna, Działania 9.3. Wspieranie rewitalizacji w sferze fizycznej, gospodarczej i społecznej ubogich społeczności i obszarów miejskich i wiejskich Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014-2020.
Historia naszych ziem łączy się z rodem Borków. Byli to założyciele lub właściciele miast Łobez, Resko i Węgorzyno, którzy skolonizowali tereny nad Regą. W związku z tym na tym terenie zachowało się do dzisiejszych czasów wiele zabytków z tego okresu. Niestety większość z nich jest w katastrofalnym stanie, a ich przyszłość przedstawia się w czarnych kolorach.
W XVIII wieku oficjalnie powstały ziemskie powiaty szlachty pomorskiej: Borkische Kreis, a jego sąsiedztwie Ostenscher Kreis i Daberscher Kreis na pograniczu z Nowa Marchią (Brandenburgią). Pomorze po śmierci ostatniego księcia z rodu Gryfitów włączone zostało do Brandenburgii, a ta była współinicjatorem zjednoczonego Królestwa Prus. Borkowie, Ostenowie i Dewitzowie z Dobrej w 1815 r., wraz z likwidacją przez władze pruskie pańszczyzny, podporządkowali się rozporządzeniom administracyjnym państwa. Powstał powiat Regenwalde (Reski), obejmujący jeszcze miasto Płoty i okolice (należące wcześniej do Ostenów).
Po wybudowaniu pierwszej w powiecie linii kolejowej Stargard - Koszalin (1859 r.) stolicę powiatu przeniesiono, nie bez protestów Reska, do Łobza (1860 r.). Jednak powiat nadal zwał się Reski, miał wtedy 1191 km2 i należał do Rejencji Szczecińskiej. Po objęciu Ziem Odzyskanych przez polską administrację, powierzchnia okręgu-powiatu Ławiczka-Resko z siedzibą w Łobzie nie zmieniła się.
Dopiero w latach 1954-58 odłączono od powiatu łobeskiego rejon płotowski, a powierzchnia zmniejszyła się do 949 km2. W takim kształcie dotrwał do 1975 r., gdy zlikwidowano ten poziom administracji.
Większość zabytków została zdewastowana i rozkradziona zaraz po 1945 roku. Część z nich zachowała się do dzisiaj i jest w prywatnych rękach. Sporo z nich znajduje się w rejestrach Konserwatora Zabytków. Te które przetrwały wymagają pilnych remontów, lub przynajmniej prac zabezpieczających. Niestety, większość obiektów znika bezpowrotnie w wyniku zaniedbania przez ich właścicieli.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗