Wiosną i latem większa liczba owadów nie jest niczym niezwykłym. Jest to dla nich okres lęgowy — stąd ich większa ilość oraz wzmożona aktywność, której sprzyja pogoda. W tym okresie rozdrażnione owady częściej atakują, a ich użądlenia dla osób uczulonych mogą się okazać bardzo groźne. Strażacy z OSP w Resku interweniowali w Smólsku.
Dzisiaj w godzinach popołudniowych włączyła się syrena w remizie OSP Resko. Był to wyjazd do os które ulokowały się na ścianie budynku mieszkalnego w miejscowości Smólsko. Zagrożenie ze strony owadów szybko zostało zniwelowane.
Fot. OSP Resko, osy wokół kominka wentylacyjnego. Budynek mieszkalny w Smólsku gm. Resko
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Resku jest włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego. Dlatego jeżeli tylko zaistnieje sytuacja w której owady mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla mieszkańców budynków, lub innych obiektów - strażacy są zobligowani interweniować.
Straż Pożarna, zgodnie z nałożonym na nią obowiązkiem ustawowym powinna realizować tego typu zadanie ratownicze tylko w przypadku, w którym występuje zagrożenie dla życia lub zdrowia osób, bądź wymagane jest użycie specjalistycznego sprzętu, będącego na wyposażeniu jednostek PSP, lub OSP. Jednocześnie należy przyznać, że nie każde zdarzenie z udziałem pszczół, os lub szerszeni (tzw. owadów błonkoskrzydłych) można zaliczyć do grupy zdarzeń stanowiących „inne miejscowe zagrożenia” w rozumieniu art. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2002 Nr 147, poz. 1229 ze zm.). Warunkiem koniecznym do zaliczenia tego rodzaju zdarzeń do kategorii „innego miejscowego zagrożenia” jest powstanie zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzkiego, czego realistyczna ocena jest najtrudniejszym elementem w tej sprawie.
Ponadto informujemy, iż na rynku funkcją wyspecjalizowane firmy zajmujące się likwidacją owadów a Straż Pożarna będzie podejmowała działania tylko w uzasadnionych przypadkach.
Użądlenia owadów mogą być groźne
Osy i szerszenie mogą być groźne, często atakują w sytuacji zagrożenia. Jeżeli człowiek znajdzie się za blisko gniazda, może zostać wyśledzony przez strażników gniazda i zaatakowany. W wypadku rozdrażnienia kolonii najlepiej w spokoju oddalić się na bezpieczną odległość od gniazda (u szerszeni wynosi ona ok. 1-2 m), nie wykonując żadnych niepotrzebnych agresywnych ruchów, które motywują owady do dalszego ataku.
Najbardziej narażone są osoby uczulone (tzw. alergicy) na jad osy, czy szerszenia lub innegoowada. Alergicy zaraz po kontakcie z jadem mogą wpaść w tzw. wstrząs anafilaktyczny, który skutkuje gwałtownie przebiegającą reakcją organizmu, obrzękiem całego ciała, wysypką, skurczem mięśni, silnymi zaburzeniami oddychania. Nieleczona reakcja anafilaktyczna może doprowadzić do śmierci. Często osoby reagujące alergicznie posiadają przy sobie tzw. ampułkostrzykawki z adrenaliną, która w takim przypadku ratuje życie.
Fot. Ampułkostrzykawka z adrenaliną dla alergików.
Kiedy dojdzie do użądlenia osoby uczulonej należy pamiętać o jak najszybszym wezwaniu zespołu ratownictwa medycznego!
W przypadku pozostałych osób, ataki owadów nie stanowią tak wysokiego zagrożenia. Najczęściej wszystko kończy się na miejscowym obrzęku który początkowo może sprawiać ból. Najszybszym dostępnym sposobem przynoszącym ulgę jest stosowanie maści na bazie hydrokortyzonu, lub innych specyfików dostępnych bez recepty np. Fenistil żel. Można również schładzać obrzęknięte miejsca.
Sytuacja na mapie:
Resko24.pl
