W tym roku udamy się do urn wyborczych, aby oddać swoje głosy w wyborach samorządowych. Wedle wytycznych Państwowej Komisji Wyborczej tegoroczne wybory powinny odbyć się w dzień wolny od pracy w terminie pomiędzy 17 października a 9 listopada br. Oznacza to, że wybory będą mogły odbyć się w jednym z 3 terminów: 21 października, 28 października lub 4 listopada. Dokładny termin wyborów poznamy między 16 lipca 16 sierpnia br.
Czy znasz już swoich kandydatów? W portalu Resko24.pl specjalnie dla naszych Czytelników uruchomiliśmy sondę przedwyborczą. Można tam podać swoje kandydatury i oddawać głosy. To pierwsze nasze badanie przed jesiennymi wyborami samorządowymi. Zapraszamy do czynnego udziału.
Wybierając swoich przedstawicieli do samorządu nie powinniśmy oddawać swoich głosów lekkomyślnie. Od ostatnich wyborów, czyli od 2014 roku, mieliśmy okazję obserwować naszych samorządowców, jak działają, czym się interesują i co zrobili. W przypadku Reska, większość naszych samorządowców oglądamy już kilka kadencji. Warto pamiętać, że miasto należy jednak do mieszkańców, a nie do partii politycznych. Mieszkańcy lepiej niż politycy znają lokalne problemy.
Najczęściej z lokalnych komitetów w wyborach samorządowych startują osoby związane z miejscem zamieszkania i najlepiej zorientowane w tym, co trzeba zrobić. Tacy kandydaci nie są zależni od dyrektyw partii politycznych. Nie są zależni od rozkazów lidera partii. Słuchają głosu społeczeństwa, a nie tylko udają, że to robią.
Zapraszamy do badania! Zgłoś swojego kandydata.
Propozycje swoich kandydatów można przesyłać bezpośrednio na naszą redakcyjną skrzynkę: redakcja@resko24.pl, lub za pomocą formularza w zakładce: KONTAKT. Można kontaktować się również poprzez nasz profil: https://www.facebook.com/resko24
[sexypolling id="2"]
[sexypolling id="3"]
Ważniejsze zmiany w Kodeksie Wyborczym
31 stycznia br. weszła w życie nowelizacja Kodeksu wyborczego weszła w życie ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych.
Jak informuje Państwowa Komisja Wyborcza - najważniejsze zmiany dotyczą między innymi zmiany definicji znaku „X” i zasad ważności głosu, wprowadzenia dwóch rodzajów obwodowych komisji wyborczych oraz transmisji z przebiegu głosowania w lokalach obwodowych komisji wyborczych. Głosowanie korespondencyjne ograniczone zostało tylko do osób niepełnosprawnych.
ZNAK „X” I NOWE ZASADY ODDAWANIA GŁOSU
Zgodnie z nową definicją znak „X”, stawiany przez wyborcę w kratce na karcie do głosowania przy nazwisku wybranego przez siebie kandydata, to „co najmniej dwie linie”, które przecinają się w obrębie kratki. Dopisanie na karcie do głosowania dodatkowych numerów list i nazw albo poczynienie innych znaków lub dopisków na karcie do głosowania, w tym w kratce lub poza nią nie wpływa na ważność oddanego głosu.
DWIE KOMISJE OBWODOWE
Zgodnie z ustawą funkcjonować będą dwa rodzaje komisji obwodowych. Jedna – do spraw przeprowadzenia głosowania w obwodzie i druga do spraw ustalenia wyników głosowania. Obie komisje będą mogły wykonywać swoje czynności w obecności co najmniej 2/3 składu komisji. Druga komisja zaczynać będzie pracę po zakończeniu głosowania w lokalu wyborczym. Pierwsza komisja będzie przekazywać drugiej między innymi urnę wyborczą, spis wyborców oraz niewykorzystane karty do głosowania. Po przeliczeniu głosów komisja ds. ustalenia wyników sporządzać będzie w dwóch egzemplarzach protokół z głosowania. Dane wpisane do protokołu będą następnie wprowadzone do systemu informatycznego. Kopia protokołu będzie wywieszana niezwłocznie po jego sporządzeniu w lokalu wyborczym tak, aby wyborcy mogli zapoznać się z wynikami.
TRANSMISJA Z LOKALU WYBORCZEGO
Od rozpoczęcia pracy przez obwodową komisję wyborczą do spraw przeprowadzenia głosowania do podpisania protokołu przez obwodową komisję wyborczą do spraw ustalenia wyników głosowania prowadzona będzie internetowa transmisja z lokalu wyborczego. Informacje o dostępie do transmisji będą podane co najmniej na 24 godziny przez rozpoczęciem głosowania na stronie internetowej Państwowej Komisji Wyborczej. W przypadku, gdyby transmisja była niemożliwa z przyczyn technicznych, czynności w lokalu wyborczym będą nagrywane, a następnie udostępniane na stronie internetowej PKW.
GŁOSOWANIE KORESPONDENCYJNE
Zgodnie z ustawą z głosowania korespondencyjnego będą mogły skorzystać tylko osoby niepełnosprawne o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności w rozumieniu ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych. Zamiar głosowania korespondencyjnego osoba niepełnosprawna będzie zgłaszać komisarzowi wyborczemu, który przekaże zgłoszenie do urzędnika wyborczego w gminie. Urzędnik wyborczy będzie wysyłał osobie niepełnosprawnej pakiet do głosowania korespondencyjnego oraz prowadził wykaz pakietów wyborczych. Wyborca po zagłosowaniu będzie odsyłał głos do właściwej obwodowej komisji wyborczej, będzie mógł także dostarczyć go komisji osobiście.
Resko24.pl

Komentarze
Czy nie można dodać raportu pliku z adresami IP głosujących?
Propozycje swoich kandydatów można przesyłać bezpośrednio na naszą redakcyjną skrzynkę: redakcja@resko24.pl, lub za pomocą formularza w zakładce: KONTAKT (http://www.resko24.pl/kontakt.html). Można kontaktować się również poprzez nasz profil: https://www.facebook.com/resko24.
Korba, chyba w najbliższych wyborach a nie w następnych. Czas weryfikacji zbliża się wielkimi krokami
Dopierdator - widzę, że reprezentujesz ukrytą opcję "teraz my", czyli ludzi jacy są w Radzie już dziś, tylko mają nadzieję na przewartościowanie sił politycznych. Zapewne na wygibasach też byłaś?
Obecność nawet pięciu takich osób na obradach nie zmieni nic ... dziś jest sporo emerytów jacy też nic nie wnoszą. Młodzież jednak mogłaby walczyć o np. skate parki i boiska o jakie emeryci dla młodzieży nie starają się.
1) nie zdołali by przegłosować nieodpowiedzialne uchwał jeśli już tak stawiasz sprawę,
2) pełniej dbaliby o potrzeby młodych osób, przez kontakt z rówieśnikami byliby bardziej podatni na szukanie np. programów pomocowych dla budownictwa dla młodych małżeństw, ulgi dla małych firm, inwestycje w jakość kształcenia w szkołach, inwestycje w rozrywkę dla młodzieży i dzieci...
3) przez brak znajomości byliby nieczuli na lokalne układy i nie interesowało by ich tuszowanie niewygodnych spraw - często poruszane na forum sprawy ścieków w Redze, beznadziejnej jakości wody na wioskach, wywożenia odpadów selektywnie zebranych przez ich zmieszanie...
"ale rzeczywiście tak ciężko jest zrobić wybory dla młodzieży, że lepiej jest później komentować tylko ich działalność kiedy chcą zostać członkami Rady Miejskiej." - rozwiniesz ?
Roman nie czytasz między wierszami i chyba czegoś nie rozumiesz. Ja nie jestem ustawodawcą i nie zabronię (bo czemuż bym miał) nikomu startować. Kodeks Wyborczy wyraźnie wskazuje kto może kandydować i do jakiego rodzaju wyborów. Po prostu zaznaczam, że tok który tak wielce popierasz niesie ze sobą ogrom ryzyk. Zgodzę się, że radni to wybór ludu - szczególnie dla frekwencji 30-45% wyborców gminy którzy biorą udział w wyborach samorządowych. Co dla Ciebie oznacza: 1. "nie zdołali by przegłosować nieodpowiedzialne uchwał" - jak wyobrażasz sobie nieprzegłosowanie taryfy za wodę i ścieki lub podatków ? Można inwestycji nie przegłosować i pozostawić bez biegu, niektórych spraw nie przeskoczysz po Twojemu. 2. Skąd masz pewność, że te osoby "pełniej" dbały by o potrzeby młodych etc. ? 3. A gdyby "układy" o których wspominasz pochłonęły by tych młodych, bo zwyczajnie zbrakło by im odwagi lub dla korzyści jakiejś tam ulegli. Widzę, że jesteś zapewniony przez siły wyższe o tym, że inna Rada byłaby dużo lepsza.
Rozumiem że nie jesteś władny zabronić młodzieży kandydować. Tłumaczenie ustawy to banał.
Brak powiązań nie oznacza brak możliwości kumoterstwo, nepotyzmu i korupcji. Jednak potencjalnemu kolesiostwu mię sprzyja... bo trzeba wymusić cos na kimś na kogoś nie ma się haka, czy po prostu znajomości.
Z resztą jeśli byłyby obiektywne przesłanki dla mniejszości by być przeciw to czemu by tej możliwości nie użyć? Jesteś jak widzę za kolesiostwem...
PS: Radny zawsze powinien głosować tylko i wyłącznie za swoim sumieniem i rozumem.
Tylko, że to nie urząd winien wyznaczać pracę Rady, tylko Rada kierunki pracy Burmistrza, a ten winien wykonywać ją odpowiednio organizując pracę urzędu. Wówczas nie byłoby żadnego blokowania i uniemożliwiania pracy. Jedna nowa osoba to aż taki strach dla obecnej nie podzielonej rady?
2. Z tego wynika, że opozycja tez się nie wyłamuje ? Czy jak to wytłumaczysz ?
3. Na jakiej podstawie stwierdziłeś, że ja rozumiem to jako blokowanie etc. Czemu przypisujesz mi cudzy (może Twój) tok myślenia ? To chyba logiczne, że zgodna Rada to ogromny + dla Gminy (nie chodzi tylko o naszą) ?! Nie każdy z Radnych musi mieć takie same zdanie, ważne, że wspólne decyzje podejmowane są z myślą o dobru mieszkańców.
4. To co piszesz o porządku obrad etc., nie do końca tak wygląda, są sprawy które w "nieskończoność" mogą się ciągnąć na kolejnych/innych komisjach/sesjach (można też powoływać dodatkowe nadzwyczajne). Znowu się kompletnie nie rozumiemy. Hipoteza to nie twierdzenie jeśli tego nie wiesz.
5. Ty brałeś wg. kiedyś udział w choć jednym posiedzeniu Komisji czy Sesji ? Bo z tego co opisujesz wnioskuje, że nigdy.
6. Urząd współgra z Radą i odwrotnie, Rada to nie bat (chociaż może nim być) na urzędników i Burmistrza, a jeżeli podoba Ci się taki scenariusz to wiedz, że nikt nie chciałby z Tobą pracować.
7. Jedna nowa osoba ? Kilka komentarzy wyżej wskazujesz, że wszystkich byś wyrzucił/powymieniał dlatego chciałem usłyszeć od Ciebie czy wszyscy są źli, bo rozumiem, że wg. Ciebie: Rada zła, Burmistrz zły, wymienić, zaorać bo wszędzie korupcja, złodziejstwo i zło. Romanie Wielki ratuj to Gotham. Oby nigdy ktoś taki nie miał styczności z ustawodawstwem samorządowym czy administracją, szczególnie taki anonimowy troll internetowy, który poza skamleniem i narzekaniem nie ma nic do zaoferowania.
Ad 2. To twoje twierdzenie - patrz wyżej.
Ad 3. "by wiecznie hm... odraczać, uniemożliwiać, a może nawet przeszkadzać w działaniu"
Ad 4. Jeśli przedłużanie wynika z merytorycznych dyskusji to nic złego w tym nie widzę. A ty? Można przedłużać (za zgodą wiekszosci) z przyczyn błahych?
Ad 5. Twoje wnioski są płonne.
Ad 6. Urząd musi wdrażać uchwały Rady. Jego chcenia to patologia twojego światopoglądu.
Ad 7. Dyskusja toczyła się o młodzieży i jednym kandydacie (co jest prawdziwym zdarzeniem). Przyznaję też, że moim zdaniem większość Rady winna być wymieniona, (niekoniecznie sama młodzieżą) - realnie jednak to nie możliwe. Rozmowę o abstrakcji nie prowadziłem.
Za to Ty jak widzę starasz się prowadzić dyskusję przedstawiając się jako znawcę polityki lokalnej i nie wykluczając startu liczysz na zbadanie gruntu w komputerach. Tylko jeśli ktoś śledzi tekst wypowiedzi to widzi jak płaczesz się w gadce, zmieniasz zdanie, wmawiasz nieprawdy i insynuujesz (np. to, że przyznałem że chciałbym cała radę wyrzucić). Jeśli to masz do zaoferowania komitetów to współczuję tym którzy cię przygarną.
Ad. ppkt 2. Głosowanie z sumieniem to nie blokowanie, skoro opozycja potrafi zgodnie z pozostałą częścią Rady głosować to mają podobne sumienia czy to kolesiostwo ?
Ad. ppkt 3. Próbujesz mi przypisać niekorzystny wizerunek obracając kota ogonem.
Ad. ppkt 4. To Rada decyduje o przełożeniu i to w jej ocenie stwierdza z jakich powodów.
Ad. ppkt 5. Oczywiście, może się mylę. Być może siedziałeś gdzieś tam w kącie bojąc się odezwać, a być może odzywałeś - nie wiem jesteś przecież anonim.
Ad. ppkt. 6 Twierdzisz, że projekty uchwał przygotowane przez Urząd to patologia ? - teraz to Ci gratuluje pomysłowości w 100%. Rada też musi/powinna/może podejmować/rozpatrywać chociażby stałe (coroczne) uchwały - tak te przygotowane przez Urząd.
Spuentuję tak. Powiem Ci, szanuje Twoje zdanie jednak moje się różni. Dyskusji nie mam zamiaru już z Tobą ciągnąć przez Twoje próby przypisywania abstrakcji i matactwa, a kręcisz mocno tym kocim ogonem. Piszesz o asertywności i rycerskich poglądach, sam pozostając anonimowym, trzęsąc gdzieś tam gaciami - podejrzewam, że jesteś zależny lub powiązany pośrednio lub bez i boisz się o skórę, pracę etc. Rozumiem to. Piszesz o rzeczach/sprawach bez żadnego pokrycia z prawdą (zwyczajnie tworzysz otoczkę podirytowanego, "oczytanego" mieszkańca, który wypowiada się by pokazać kontrast pomiędzy Tobą - prawym mieszkańcem, chcącym zwalczyć "zły układ" o którym wspominasz notorycznie, a kimś (mną) kogo ubierasz w myśli i czyny mające popierać obecna władzę. Dlatego odcinam Ci karmę nie zmieniając przy tym swojego zdania, które jest jednak inne niż te które próbujesz wykreować. Twój letarg wynika z żalu, iż nie możesz uczestniczyć czynnie w pracach Rady pewnie dlatego, że nigdy nie miałeś odwagi stanąć do wyborów. Powiem tak, mega znawcą nie jestem, ale sporo się nauczyłem przed, w trakcie jak i po. Badanie gruntu za pomocą komputera ? O wiele lepiej jest to robić prowadząc rozmowę z ludźmi - nie taką "zaa płota" jaka tu ma miejsce. A jeżeli zdecyduje się kandydować w wyborach to jest możliwość utworzenia własnego komitetu - nie trzeba mnie przygarniać, bo jestem niezależny, a czy Ty jesteś ?
Gdzieś się zapędziłeś i zgubiłeś wątek.
Przy okazji - jego punkty cytują Ciebie, zaś Ty punktujesz go za swoje słowa. (zerknij np. na pkt 3 waszej dyskusji). Również w punkcie 6 Roman zupełnie o czym innym pisał, niż mu zarzucasz.
Wiem z spotkań Rady że jest spora grupa radnych jacy nic nie wnoszą, nie zadają pytań (mowię o czymś sensownym), nie przekazują głosów od mieszkańców.
Z resztą wystarczy poczytać protokoły posiedzeń Rady.
Jeśli natomiast obecna Radę, mieliby zastąpić ludzie pokroju Jakuba, tracący wątki, kręcący a przede wszystkim za nic mający mieszkańców jacy z różnych przyczyn po prostu nie kandydują, to jest to jeszcze gorsze wyjście. Jak można (w uproszczeniu) powiedzieć mieszkańcowi że się nie zna i niech nie gada bo nie kandyduje (trzęsie gaciami)?
Oby inni kandydaci odważyli się tak jak Jakub odkryć swój tok myślenia - można by oddzielić ziarno od plew...
Osoby jakie narzekają dają jasny sygnał by coś zmienić, a to mogą zrobić tylko ich reprezentanci wyłonieni w wyborach i działający w Radzie. W wielu sprawach nie ma innej mozliwosci.Roman wskazał że obecność młodego radnego będzie jak najbardziej dobra.
A ty jako kandydat źle traktujesz mieszkańców...
Mieszkańcy robią co mogą. Sąsiad opowiadał jak to z problemem zwrócił się do radnego. Radny wzruszył ramionami i powiedział, że tego "się nie da". Oczywiście nawet problemu nie poruszył na obradach Rady - może jednak ktoś coś by wymyślił... a przynajmniej zasygnalizowanoby problem dla Urzędu. Myślisz, że radni nie zdają sobie sprawy z braku mieszkań socjalnych w gminie? Nie znają problemu po kilku latach pracy? Ile czasu temu poświęcono i jakie dyskusje prowadzono? Myślisz, że radni nie czują zapachów odorowych z pól w nieodpowiednich porach, że nie słyszeli od mieszkańców, ze bez czystej wody nie da się żyć?
Stąd duża niechęć mieszkańców do przychodzenia z problemami do radnych.
Kandydat wobec którego się buntujesz, to tylko kandydat i szansa na to by zaktywizować młodzież jaką tłamsi lokalny podział władzy i lokalne znajomości. I daje przynajmniej podczas wyborów szansę na to by zwiększyć frekwencję...
Stąd między innymi uważam, że od takich osób lepszym kandydatem byłby 18 latek po liceum...