Przekroczenie prędkości o 22 km/h okazało się początkiem poważnych problemów 31-letniej kobiety zatrzymanej na drodze krajowej nr 20. Podczas rutynowej kontroli drogowej wyszło na jaw, że kierująca Skodą w ogóle nie powinna siadać za kierownicę.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 12 maja, w godzinach popołudniowych. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, pełniąc służbę w ramach nadzoru nad ruchem na drodze K-20, wytypowali do kontroli pojazd marki Skoda. Powodem zatrzymania był pośpiech kierującej – pomiar wykazał, że przekroczyła ona dopuszczalną prędkość o 22 km/h.
Recydywa i brak uprawnień
Choć nadmierna prędkość wiąże się z mandatem, to dalsze czynności policjantów ujawniły znacznie poważniejsze naruszenie przepisów. Po zweryfikowaniu danych 31-latki w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że kobieta posiada aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Oznacza to, że kobieta świadomie zlekceważyła wcześniejszy wyrok sądu, co w polskim prawie jest traktowane jako przestępstwo z artykułu 244 Kodeksu karnego.
Surowe konsekwencje
Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości 31-latka została ukarana mandatem karnym. To jednak nie koniec jej problemów. W związku ze złamaniem sądowego zakazu, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.
Informacji w tej sprawie udzielił mł. asp. Szymon Martula, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Łobzie.
Resko24.pl/KPP Łobez
