W dniu 30.05.2021 r., po długiej przerwie związanej z pandemią Miting Lekkoatletyczny w Szczecinie. Z udziałem największych Klubów Lekkoatletycznych z Pomorza Zachodniego m.in. MKL Szczecin, Bałtyk Koszalin, ALKS Gorzów, Ósemka Police, Wyspiarz Świnoujście, Pomerania Szczecinek, Lubusz Słubice, Żak Pyrzyce, Hermes Gryfino, UKS Wałcz.
Pomimo krótkiego okresu przygotowawczego, były to zawody szczególnie udane dla zawodników z UKS Resko.
Reprezentanci z Resku zajęli czołowe miejsca w wielu konkurencjach.
Antoni Grankowski (SP Resko) – I miejsce w skoku w dal rocznik 2012/2013 - wynikiem 3,48 m
Amelia Wańcowicz (SP Resko) II miejsce w rzucie piłeczką palantową rocznik 2008/2009 wynikiem 40 m
Amelia Jankowska (SP Starogard) – III miejsce w biegu na 100 m rocznik 2008/2009 – wynikiem 13,47 s.
Brzmi dość nieprawdopodobnie, ale to nowy pomysł i początek kolejnej wyprawy podróżnika z Reska. Dzień przed jego wyjazdem, mieliśmy okazję przeprowadzić bardzo ciekawą rozmowę.
Maciej Ciebiera, zawodowo optometrysta, pasjonat - podróżnik i autor fanpage'u "La Vida Loca". Swoje dzieciństwo spędził w Resku, był pierwszym rocznikiem gimnazjum. W związku ze swoją dalszą edukacją wyjechał do Poznania, tam studiował optykę okularową na wydziale fizyki. Obecnie jest Product Managerem w firmie Hoya, specjalizującej się w produkcji soczewek okularowych. Jak mówi sam o sobie, nie czuje się mieszkańcem Warszawy i zawsze utożsamia się z Reskiem. Tak naprawdę nigdy się stąd nie wyprowadził i zawsze chętnie powraca do naszego miasteczka, rodziny i przyjaciół.
Jak usłyszeliśmy w rozmowie, odwiedził już pół świata. Maciek nauczył się łączyć swoją pracę zawodową, z pasją do podróżowania. Dzięki możliwości pracy zdalnej, właśnie zaczął realizować swój nowy pomysł. Rynek miejski w Resku był początkiem kolejnej wyprawy, tym razem na rowerze do Stambułu w Turcji. We wtorek 1 czerwca o godz. 8, Maciek wyruszył w swoją kilkumiesięczną podróż. Ma do przejechania około 2500 kilometrów, a w Stambule ma być w sierpniu.
Dzień przed wyjazdem, spotkaliśmy się na rynku miejskim w Resku. Później przeszliśmy do zamku Borków, tam długo rozmawialiśmy o podróżach, ale również o jego dzieciństwie w Resku i przygotowaniach do podróży rowerem.
Zapraszamy do wysłuchania tej rozmowy.
Relacja z mistrzostw oczami zawodniczki.
„We wtorek (01.06.2021) rano, wszyscy zebraliśmy się pod budynkiem gimnazjum w Resku. Wsiedliśmy do busa i pojechaliśmy w stronę Złocieńca. Po drodze jedni spali, a inni grali w państwa miasta, aby podróż szybciej nam minęła. Im byliśmy bliżej stadionu tym bardziej się stresowaliśmy. Po dojeździe szybko przebraliśmy się w stroje klubowe i pobiegliśmy na rozgrzewkę. Pierwszą konkurencją była piłeczka palantowa, w sumie dla większości był to najmniejszy stres, ale dla kilku innych osób największy. Druga konkurencja to był skok w dal. Tu była chwila wielu załamań.
Co chwilę słyszeliśmy "SPALONY!", "WYCIĄGNIJ NOGI!" albo "A GDZIE RĘCE?". Tym bardziej nie pomagało nam to, gdy zawodniczki z przeciwnej drużyny które osiągały większe wyniki, cieszyły się gdy my się poddawałyśmy. Kolejny był bieg na 60 metrów, tu było już lepiej ale emocje nie zeszły z nas do końca. To wydawało się łatwe, bo niby mały dystans, ale tu trzeba było się postarać bo była to jedna z najbardziej punktowanych konkurencji. Tu poszło szybko i sprawnie. I na końcu była konkurencja której najbardziej się bałyśmy, 600 m. Tu trzeba było mieć dobrą taktykę. Na mecie niektórzy nie mogli oddychać, ale jednak po biegu wszyscy stwierdziliśmy że nie było tak źle.
„Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia,
przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta.” Jan Paweł II
1 czerwca w kalendarzu to data, którą z pewnością zaznaczają w kalendarzu wszyscy rodzice. O naszych uczniach pamiętano również w Zespole Szkół. Po niedawnym powrocie do stacjonarnego nauczania, szczególnie ciepło celebrowano ten dzień – zwłaszcza po tak długim okresie nieobecności w murach szkolnych.
Przy kiełbasce, w wesołej atmosferze, w sportowych potyczkach, w kolorowych przebraniach (klasy I-III SP), uczniowie wszystkich poziomów radośnie spędzili czas.
Pogoda dopisała, więc z całą pewnością można powiedzieć, że Dzień Dziecka 2021 można zaliczyć do udanych. (JW)
Właśnie taki był, pełen atrakcji i przepełniony dobrą zabawą Dzień Dziecka. W wielu świetlicach wiejskich na terenie gminy Resko, zaplanowano atrakcje dla dzieci. Tak też było w świetlicy wiejskiej w Łabuniu Wielkim.
Dzięki zaangażowaniu Sławomira Marciniaka, miejscowego Sołtysa i Joannie Kamińskiej - Pusz, która prowadzi zajęcia w świetlicy, dzieci mogły liczyć na szereg przygotowanych na ten dzień atrakcji. Oczywiście były gry i zabawy, była zdrowa rywalizacja oraz drobne upominki i medale. Dopełnieniem tego dnia, był smakowity poczęstunek.
Oczywiście najważniejsza w tym wszystkim, była integracja i wspólnie spędzony czas w miłej atmosferze. Doskonale pamiętamy, że ostatni rok w ogóle nie sprzyjał organizacji takich imprez.
Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗