RSO ZACHODNIOPOMORSKIE RSO
Pobieranie komunikatów RSO...
--:--

AKTUALNOŚCI

Otrzymaliśmy niepokojący sygnał ze Starogardu. - Tuż przy drodze ktoś wyrzucił odpady zwierzęce, jest głowa, wnętrzności - nikt tego nie uprzątnął!

Jak sygnalizuje mieszkaniec Starogardu był na spacerze z psem i zauważył porozrzucane odpady zwierzęce przy drodze Starogard - Krosino.

- Tam jest głowa, są wnętrzności i inne odpady zwierzęce. Część jest w reklamówkach, inne odpady są już porozciągane wokół tego miejsca, pewnie przez psy. Widok jest odrażający, nawet nie wiemy skąd pochodzą i kto je tutaj przywiózł.  Powiadomiłem policję i straż leśną. Na miejsce przyjechał patrol policji, zrobił zdjęcia i odjechał. Sprawę zgłaszałem dzisiaj około 15, nikt tego nie uprzątnął i nie zabezpieczył. Teraz będą tutaj żerowały zwierzęta np. niepilnowane psy. Kręcą się tutaj dzieci, spacerują dorośli. Czy to normalna sytuacja? - pyta mieszkaniec Starogardu.

Jak nam się udało ustalić, policja powiadomiła urzędników z gm. Resko. Okazało się, że te odpady leżą w pasie drogowym i gmina Resko tego nie uprzątnie. Zarządcą drogi Starogard - Krosino nr 4331Z jest Zarząd Dróg Powiatowych z Łobza. Prawdopodobnie ZDP już zostało powiadomione, jednak nikt jak dotąd w żaden sposób nie zareagował. Odpady nadal leżą i nie są zabezpieczone!

Woda jest jednym z najbardziej niesamowitych żywiołów - jest zagrożeniem, a z drugiej strony źródłem życia. Symbolicznie jest pierwotnym chaosem, a oblewanie nią wiąże się z procesem zmiany i ponownych narodzin – mówił PAP etnolog Michał Żerkowski.

Zdaniem etnologa wielkanocny poniedziałek, w tradycji ludowej - lany poniedziałek i zwyczajowy śmigus-dyngus - to czas niezwykły. Sama zbitka słów śmigus-dyngus jest dzisiaj często opacznie rozumiana i dość dla nas niejasna.

Ekspert przypomniał, że tak naprawdę wywodzi się z dwóch odrębnych zwyczajów, bowiem czym innym był śmigus, a czym innym dyngus.

Śmigus był zwyczajem smagania witkami wierzbowymi, co miało bardzo ważną, w tradycyjnym myśleniu, funkcję symboliczną. „Tego typu rytualne smagania i biczowania wiązały się z jednej strony z tzw. funkcją apotropeiczną - odstraszaniem złych mocy, z drugiej strony niosły w sobie potężną symbolikę płodnościową” - podkreślił etnolog.

Jak co roku, 1 kwietnia w Prima Aprillis, nasza redakcja przygotowuje nieprawdziwy artykuł. W tym roku oprócz artykułu pojawił się też filmik.

Tradycyjnie też część Czytelników szybko odkryła nasz spisek. Kto się zdenerwował, uspokajamy - prace na "Wzgórzu Borków" nie zostaną wstrzyzmane, a kto się zainteresował tematem musimy go niestety zmartwić - tajemniczego tunelu łączącego wzgórze z kościołem póki co nikt nie jeszcze odkrył.

Więcej w artykule: Rewitalizacja "Wzgórza Borków" wstrzymana, pojawiły się nowe okoliczności

Poinformowaliśmy również, że samorządowcy z Reska przygotowali Wielkanocną niespodziankę pod postacią świątecznego filmiku. Filmik został przygotowany przez naszą redakcję, był jednak świąteczny. Wierzymy, że wszyscy odebrali to jako żart i nikt w związku z tą publikacją nie ucierpiał.

Milionowa inwestycja na "Wzgórzu Borków" nie może zostać zrealizowana - przynajmniej przez jakiś czas. Pierwsze problemy były związane z wyłonieniem wykonawcy, teraz prace na wzgórzu zablokował konserwator zabytków.

 **** PRIMA APRILLIS 2018 *****

W ostatnim czasie fotografowaliśmy ruiny tej historycznej budowli. Prowizoryczne ogrodzenie terenu, które miało chronić odkryte ruiny, zostało już zupełnie zniszczone. Teraz praktycznie każdy, bez większych przeszkód może w te miejsca wchodzić. W związku z tą niekontrolowaną ekspansją ciekawskich, okazało się, że na jednym ze stanowisk archeologicznych osunęła się ziemia.

Początkowo wyglądało to na zwykłe osuwisko, jednak w dole odsłoniła się wolna przestrzeń. Okazuje się, że w głębi uwidoczniło się dobrze zachowane sklepienie, w dużej części zasypane. Całość układa się w charakterystyczne dla tego okresu podziemne przejście.

Tunel, bo tak chyba można to nazwać, zmierza w kierunku kościoła. Nie wiadomo co jest dalej, to na pewno wymaga dokładnego zbadania.

W Resku świętowanie Wielkanocy rozpoczęło się w sobotę po zmroku. Zgodnie ze starożytną liturgią poświęcono ogień i paschał - świecę symbolizującą Chrystusa Zmartwychwstałego.

Wierni przy nowo poświęconej wodzie chrzcielnej odnowili swoje przyrzeczenia chrzcielne. W homilii ks. Tomasz Romantowski - pytał wiernych: Chrystus dla Ciebie jest czy tylko był ? I z mocą głosił prawdę o Życiu, Które pokonało śmierć i ciemność. W tej nocnej liturgii dorosły mężczyzna jako jeden z sześciu w naszej archidiecezji przyjął sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego. Chrzest, bierzmowanie i po raz pierwszy przystąpił do Komunii świętej. Po liturgii wierni tłumnie podchodzili do nowo poświęconej wody, by odnowić swój chrzest, osobisty wybór Chrystusa w swym życiu.

Tradycyjna rezurekcja odbyła się przed świtem. O 6.00 w wypełnionym kościele rozpoczęła się liturgia i dźwięk dzwonów oraz procesja z Najświętszym Sakramentem obwieściła mieszkańcom Reska, ze Jezus prawdziwie Zmartwychwstał. W homilii ks. kanonik Marian Kaptur nawiązał do Wschodzącego Słońca - tak przez wieki określano Jezusa. W Jego blasku wszystko widzimy prawdziwie, inaczej , w pełni - przekonywał. Głosząc Zmartwychwstałego Jezusa zachęcał do zawierzenia Mu swojego życia. On nadaje sens. Dzięki Jezusowi Żyjącemu mamy moc, by pokonywać nasze słabości i grzechy czy mieć nadzieję w sytuacjach które nas przygniatają.

🔴 NAJNOWSZE WIDEO
Wczytywanie...
🎲 LOSOWANE Z ARCHIWUM
Wczytywanie...

Archiwum Resko24

Archiwum
R24 RETRO
Wczytywanie artykułu...

Pobieranie materiału z archiwum portalu... Czytaj cały artykuł ↗

🔥 -- odsłon
Pisaliśmy o tym w dniu: --.--.----
Zaloguj
x
x
Zarejestruj
x